Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapowiedział, że rosyjski gaz będzie tłoczony przez terytorium jego kraju nawet po roku 2019. “Nie ma innej alternatywy” – mówi Poroszenko.

“Jestem przekonany, że tranzyt przez Ukrainę i porozumienie tranzytowe między Naftohazem i Gazpromem będzie przedłużone po 2019 roku, gdyż nie ma żadnej ekonomicznej ani żadnej innej sensownej alternatywy dla tego rozwiązania” – powiedział prezydent Ukrainy podczas wizyty w Bułgarii.

Prezydent Poroszenko zwrócił uwagę na znaczenie swojego kraju w tranzycie gazu:

“Mogę Państwa zapewnić, że każdy projekt zakładający ominięcie Ukrainy sprawia, że gaz w Europie jest droższy, a ceny niekonkurencyjne. Nigdy się na to nie zgodzimy. Ukraina jest zainteresowana długoterminowym zabezpieczeniem dostaw gazu zgodnie z rynkowymi zasadami i po rynkowych cenach, zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego dla całej Unii Europejskiej. Nie wykluczam, że jeśli to nie nastąpi i porozumiemy się z Unią Europejską, to wówczas będziemy kupować gaz dla całej Europy na granicy ukraińsko-rosyjskiej, co pozwoli uniknąć wszelkiego monopolizmu” – podkreślił.

Decyzją parlamentu Ukrainy Rosja została uznana za “państwo-agresora”.

censor.net.ua / Kresy.pl

forma płatności