Ponad tysiąc stewardów będzie pilnowało porządku na kijowskim stadionie Olimpijskim w czasie meczów Euro 2012. Pomoże im około dwustu profesjonalistów ze służby ochrony areny.
Stewardzi pracujący na stołecznym stadionie Olimpijskim otrzymają za swoją pracę od 120 do 200 hrywien, czyli od 50 do 80 złotych, za jeden wieczór. Kierownictwo areny liczy na to, że zainteresuje to przede wszystkich młodych ludzi, którzy bardziej niż na pieniądze zwracają uwagę na możliwość zdobycia doświadczenia.
Według procedury stosowanej na arenie, najpierw osobie źle zachowującej się dadzą ostrzeżenie stewardzi, później do gry wchodzi stadionowa służba bezpieczeństwa. Jeśli i wtedy kibic nie uspokoi się, trafi do aresztu na stadionie, gdzie będzie mógł przebywać maksimum 3 godziny. Ten czas powinien wystarczyć na przejrzenie nagrań kamer wideo. Na stadionie ustawiono 500 kamer rozpoznających twarze. W stadionowym areszcie są 42 miejsca, w tym 9 dla kobiet. Jego powierzchnia wynosi 108 metrów kwadratowych.
W zeszłym roku ukraiński parlament zezwolił na przeprowadzanie posiedzeń sądu bezpośrednio na stadionie. Prawo będzie działało tylko w czasie Euro 2012 i przez miesiąc po zakończeniu Mistrzostw. Wśród stosowanych kar ma być zakaz wejścia na stadiony lub – w przypadku obcokrajowca – deportacja.




























