Na Ukrainie od trzech lat obowiązuje zakaz wpływania do krymskich portów.

Decyzję o zajęciu pływającego pod tanzańską banderą stateku towarowego „Sky Moon” i jego towaru na poczet kary na rzecz ukraińskiego skarbu państwa podjął sąd w Odessie. Jedonstka została uznana za środek transportu używany do popełnienia przestępstwa. Ukraińcy zajęli 3 tysiące ton sody przemysłowej znajdującej się w jego ładowni.



Ta decyzja o konfiskacie na rzecz skarbu państwa jest pierwszą w historii Ukrainy. Ukraińska prokuratura wojskowa zamierza pociągnięć do odpowiedzialności karnej kapitana statku i właścicieli.

Jednostka została zatrzymana na ukraińskich wodach terytorialnych w 2016 roku. Aresztowanie nastąpiło po sprawdzeniu dokumentów, z których wynikało, że „Sky Moon” ośmiokrotnie zawijał do portów Krymu w Kerczu, Teodozji i Sewastopolu.

kresy.pl / tvp.info

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz