Ukraińska opozycja domaga się zwolnienia zarządzającego Kijowem Ołeksandra Popowa. Przyczyną jest paraliż stolicy, do którego doszło po dwudniowych opadach śniegu.
Ukraińscy operatorzy wykorzystują drony V-BAT do rozpoznawania cennych celów oraz rosyjskich systemów obrony powietrznej poza linią frontu. Informacje z prowadzonych misji, w tym dane o działaniu rosyjskich systemów walki elektronicznej, trafiają do amerykańskiej firmy Shield AI. Producent wykorzystuje je do modernizacji bezzałogowców i aktualizowania ich oprogramowania.
Na początku marca na Morzu Czarnym ukraińska marynarka wojenna zaatakowała rosyjską platformę wiertniczą po rozpoznaniu wykonanym przez amerykański dron MQ-35 V-BAT — podała CBS News, powołując się na ukraińskich wojskowych i pracowników firmy Shield AI.
Operacja doprowadziła do zniszczenia śmigłowca Ka-27 i sprzętu wojskowego o łącznej wartości ponad 1,5 mln dolarów, a Rosjanie utracili punkt wykorzystywany do prowadzenia ataków na sąsiednie regiony na Ukrainie.
Rząd Michaiła Miszustina zdecydował w środę o zakazie wywozu oleju napędowego z Rosji, co jest jednym z objawów problemów podażowych na rosyjskim rynku paliwowym.
„Dziś wprowadziliśmy zakaz eksportu oleju napędowego. Pozwoli nam to zwiększyć dostawy na rynek krajowy. W lipcu rozpoczniemy również import produktów naftowych. Zwiększamy dodatkowe wolumeny produkcji, pozyskując produkty naftowe o niższej klasie ekologicznej. Przedłużyliśmy zerowe cło na importowane produkty naftowe i dodatki na kolejny rok” - decyzję rządu ogłosił wicepremier Aleksandr Nowak, odpowiedzialny za nadzór na sektorem energetycznym.
Embargo na eksport benzyny rząd Rosji ogłosił jeszcze w kwietniu. Według tej decyzji ma obowiązywać do końca lipca. Tymczasowy zakaz eksportu obowiązuje również w przypadku paliwa lotniczego, od 1 czerwca do 30 listopada 2026 r.
Rosja uważa, że prezydent USA Donald Trump popełnił błąd, sugerując, że eskalacja działań wojskowych między Rosją a Ukrainą mogłaby przyczynić się do szybkiego rozwiązania konfliktu.
„To nieporozumienie. Rosnące napięcia i dalsza eskalacja w żaden sposób nie przyczyniają się do procesu pokojowego” - skomentował w czwartek rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow. Zagroził on, że „Im więcej ataków reżim w Kijowie przeprowadzi na nasze obiekty infrastrukturalne, tym szersze strefy bezpieczeństwa będziemy musieli stworzyć. Dalsza eskalacja prawdopodobnie w pewnym stopniu wydłuży specjalną operację wojskową, choć nie mogę powiedzieć o ile, i z pewnością zmusi nas do utworzenia szerszej strefy buforowej bezpieczeństwa” - zacytowała agencja TASS.
Czytaj także: Trump uważa, że ataki dronowe Ukraińców mogą przyspieszyć proces dyplomatyczny
Prezydent USA Donald Trump uważa, że ataki Kijowa na infrastrukturę w Rosji stanowią eskalację konfliktu, ale mogą przyspieszyć proces pokojowy.
„To eskalacja, ale taka, która może pomóc w zakończeniu konfliktu” – powiedział w środę podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, odnosząc się do coraz bardziej zmasowanych ataków Ukraińców na rosyjski sektor naftowy, realizowanych głównie przy pomocy dronów. Obaj przywódcy spotkali się na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego odbywającym się z tureckiej Ankarze.
Przytaczająca słowa amerykańskiego prezydenta agencja Interfax podkreśliła, że Trump powtórzył swoje przekonanie, że Zełenski chciałby osiągnąć porozumienie dyplomatyczne w celu zakończenia konfliktu.
Przedstawiciele państw członkowskich w Brukseli nie potrafili się zgodzić, co do otwarcia kolejnego klastra w negocjacjach akcesyjnych z Serbią.
Jak pokazało środowo spotkanie, osiem państw opowiedziało się zdecydowanie przeciwko temu. Były to Bułgaria, Belgia, Litwa, Estonia, Finlandia, Holandia, Szwecja i Chorwacja. Trzy państwa członkowskie, których sprzeciw był mniej zdecydowany to Dania, Luksemburg i Łotwa, podczas gdy głównym zwolennikiem szybkich negocjacji akcesyjnych z Serbią jest Francja, jak podał portal Euronews.
Stało się tak wbrew stanowisku Komisji Europejskiej. Jej rzecznik poinformował w poniedziałek Euronews, że tego samego dnia krajom UE udostępniono dokument wyjaśniający, dlaczego KE uważa, że „ostatnie kroki” podjęte przez władze serbskie uzasadniają otwarcie klastra 3.
Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt uchwały Sejmu wyrażającej sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikowaniem sprawców ludobójstwa na Wołyniu. Ugrupowanie domaga się, aby polski rząd blokował dalszą integrację Ukrainy ze Wspólnotą do czasu zerwania przez Kijów z dziedzictwem ukraińskiego nacjonalizmu.
Projekt został przedstawiony 11 lipca podczas konferencji prasowej przed Pomnikiem Ofiar Wołynia w Lublinie. O inicjatywie poinformował poseł i kandydat na premiera PiS Przemysław Czarnek.
„Składamy projekt uchwały sejmowej w sprawie sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej.





























