Ukraina: nowe projekty i paraliż parlamentu

W ukraińskim parlamencie pojawił się nowy projekt ustawy o leczeniu za granicą. Sama Rada Najwyższa jednak nie pracuje, ponieważ deputowani nie są w stanie ustalić, czym mają się zająć na najbliższych posiedzeniach.

Swój projekt wniósł Serhij Miszczenko – ten sam deputowany, który złożył podobny dokument latem. Przewiduje on wprowadzenie przerwy w wykonywaniu wyroku, aby umożliwić skazanym leczenie za granicą. Decyzję o takiej możliwości będzie podejmować sąd. On także ustali długość przerwy. Skazany nie będzie miał prawa opuszczania placówki medycznej bez decyzji sądu.
Nie wiadomo jednak, czy proponowana ustawa trafi pod głosowanie. Opozycja twierdzi, że obecne prawo pozwala na leczenie za granicą. Poza tym, odmawia ona rozpoczęcia obrad bez zatwierdzenia ich porządku, w którym powinny znaleźć się ustawy związane z integracją europejską (ustawy o prokuraturze, zmiany w ustawie o wyborach, projekt powołania telewizji publicznej) i debata na temat budżetu.
Wczoraj prezydent Wiktor Janukowycz zapowiedział, że parlament niedługo rozpatrzy ustawę przewidującą leczenie skazanych za granicą i jeżeli zostanie ona przyjęta, on ją podpisze. Umożliwi tym samym wyjazd Julii Tymoszenko do berlińskiej kliniki Charite, a także usunie ostatnią przeszkodę dla podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy i Unii Europejskiej pod koniec listopada.
IAR/KRESY.PL
forma płatności