Nacjonalistyczna partia „Swoboda” domaga się wprowadzenia na Ukrainie kary śmierci za przestępstwa przeciwko narodowi i państwu.
Poinformował o tym lider „Swobody” Ołeh Tiahnybok podczas wiecu partii w Iwano-Frankowsku, który odbył się w niedzielę pod hasłem „Wola narodu przeciw samowoli klanów”.
Zdaniem lidera „Swobody” cała ukraińska władza „spróchniała i skorumpowała się”. „To, co oni dziś robią, można porównać z biblijną Sodomą i Gomorą. Innego tego nazwać nie można. Ta władza przekroczyła granicę” – mówił.
Tiahnybok podkreślał, że Ukraina potrzebuje dziś „radykalnego oczyszczenia”, w czym pomóc ma „wprowadzenie na Ukrainie kary śmierci za przestępstwa przeciwko narodowi i przeciwko państwu, inaczej tego problemu się nie rozwiąże. Ale do tego potrzebna jest wola polityczna tych, którzy będą przy władzy. Liczę na to, że bardzo szybko się to stanie” – podkreślał.
Innym elementem „radykalnego oczyszczenia” ma być według „Swobody” przeprowadzenie lustracji, która „usunie drani, którzy doprowadzili państwo do dzisiejszego stanu„.
tr/UNIAN/Kresy.pl
Zobacz także:
Chcą zabronić wjazdu Polakom na Ukrainę





























