Unia Europejska jest zaniepokojona sytuacją na Kaukazie i apeluje zarówno do Gruzji, jak i Osetii Południowej by nie doprowadzały do eskalacji napięcia. Oświadczenie w imieniu Wspólnoty opublikowało szwedzkie przewodnictwo.
Sytuacja w rejonie przygranicznym Gruzji z jej zbuntowaną republiką jest napięta od kilku dni. Osetia Południowa oskarża władze w Tbilisi o ostrzeliwanie terytorium z granatników i moździerzy, a te zaprzeczają. Ataku nie potwierdzili też do tej pory unijni obserwatorzy, którzy są w Gruzji. Rosja tymczasem ostrzega, że użyje siły, by bronić ludność cywilną zamieszkałą w Osetii Południowej.
Szwecja, w imieniu Wspólnoty, zaapelowała do wszystkich stron by nie prowokowały wypowiedziami ani działaniami, które mogą doprowadzić do eskalacji napięcia w tak delikatnym momencie. Za kilka dni mija pierwsza rocznica wojny rosyjsko-gruzińskiej o zbuntowane republiki – Osetię Południową i Abchazję.
IAR/Kresy.pl




























