Uchodźcy wtargnęli na jeden z promów w Calais. 50 uchodźców domagało się przewiezienia ich do Wielkiej Brytanii. Spowodowali kilkugodzinne opóźnienie w odprawach co może kosztować firmy transportowe miliony euro. Wiele godzin zajęło przywrócenie porządku na terenie portu.
W okolicach portu w Calais znajduje się, systematycznie powiększany i ulepszany, obóz dla uchodźców. Stanowi on dla nich świetną bazę wypadową. Ostatnio 50 z nich włamało się na teren promu należącego do firmy P&O,. Wyłamali oni ogrodzenie po demonstracji poparcia dla uchodźców, w której wzięło udział 2 tysiące osób. W specjalnym komunikacie poinformowano, że port w Calais jest zamknięty z powodu inwazji imigrantów i będzie otwarty tak szybko jak tylko zostaną oni z jego terenu usunięci. Obecnie sytuacja jest już opanowana jednak chaos trwał prawie cały dzień.
Taniabrytania.uk





























