Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Współczynnik dzietności w Indiach, najludniejszym państwie świata będącym w XX wieku przykładem eksplozji demograficznej, po raz pierwszy spadł poniżej poziomu zastępowalności pokoleń.
Według statystyk rządowych, w tym raportu statystycznego Systemu Rejestracji Danych (SRS) – największego w kraju badania demograficznego – Indie od kilku lat odnotowują spadek współczynnika dzietności, ale wskaźnik reprodukcji pozostawał do niedawna jeszcze wystarczająco wysoki, aby utrzymać wzrost populacji. Najnowszy raport SRS, opublikowany w zeszłym miesiącu przez indyjskie Biuro Rejestratora Generalnego i Komisarza Spisu Ludności, podaje, że wskaźnik dzietności całkowitej (TFR) w Indiach spadł do 1,9 dziecka na kobietę – poniżej poziomu 2,1, uznawanego za gwarantujący utrzymanie liczby ludności.
Tymczasem jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku wskaźnik TFR w Indiach wynosił około 3,3 urodzeń na kobietę. Wcześniej był on jeszcze wyższy. Pisząca o sprawie Al Jazeera przypomniała, że począwszy od lat 70. XX wieku, indyjskie rządy próbowały walczyć z tym, co określali mianem przeludnienia w biednym państwie. Dla osób powstrzymujących się od płodzenia dzieci zapewniano skromne gratyfikacje materialne, a przez krótki czas prowadzono nawet program sterylizacji obywateli. Jeszcze w 2019 roku premier Indii Narendra Modi wciąż ostrzegał przed „eksplozją demograficzną”.
Wojna na Ukrainie i konflikt na Bliskim Wschodzie mają być głównymi tematami przyszłotygodniowego szczytu G7 we Francji. Według Reutersa Paryż tak układa program spotkania, aby zachęcić Donalda Trumpa do udziału w całym wydarzeniu. (more…)
Źródła rosyjskie podają, że Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły kolejny atak na most w Czonharze, łączący Półwysep Krymski z terenem obwodu chersońskiego.
„Most w Czonharze został ponownie uszkodzony po wczorajszym ataku ukraińskich dronów. Ruch na moście jest ponownie zablokowany. Na miejscu zdarzenia są odpowiednie służby” - przekazał gubernator obwodu chersońskiego z ramienia Rosji Władimir Saldo. Urzędnik wystosował apel do kierowców pragnących dostać się na Krym, aby korzystali z dwóch innych przeprow prowadzących na półwysep, jak podała agencja informacyjna Interfax.
„Wróg koncentruje ataki na ten obiekt, aby utrudnić ruch i stworzyć problemy dla ludzi” - napisał na serwisie społecznościowym Max Saldo.
Komisja Europejska rozważa zmiany w systemie ETS. Według ustaleń „Financial Times” darmowe uprawnienia do emisji CO2 mogłyby być przyznawane także po 2039 roku, jeśli firmy będą inwestować na terenie Unii Europejskiej. W zeszłym roku podmioty objęte mechanizmem zapłaciły 43 mld euro za uprawnienia do emisji.
Komisja Europejska pracuje nad zmianami w Europejskim Systemie Handlu Emisjami, a propozycje reformy ETS mają zostać przedstawione w połowie lipca. Według ustaleń „Financial Times” Bruksela rozważa przedłużenie bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 po 2039 roku, ale pod warunkiem inwestowania przez firmy na terenie Unii Europejskiej.
ETS został wprowadzony w 2005 roku, aby przygotować państwa członkowskie do realizacji postanowień Protokołu z Kioto, który zobowiązywał kraje rozwinięte do redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 5 proc. wobec poziomu z 1990 roku. Mechanizm nakłada na przedsiębiorstwa obowiązek posiadania uprawnień do emisji dwutlenku węgla, a część z nich była dotąd przyznawana bezpłatnie.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina jest bliska stworzenia własnego pocisku balistycznego zdolnego do rażenia celów na terytorium Rosji. Jednocześnie dopuścił możliwość zatrzymania walk na obecnej linii frontu, jeśli miałoby to otworzyć drogę do realnych rozmów pokojowych.
Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę, że Ukraina zbliża się do uzyskania własnych systemów balistycznych. Jak wskazuje „The Telegraph”, ukraiński przywódca mówił o tym przed rozmowami z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem oraz przywódcami Francji i Niemiec.
Ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu oraz żołnierzy Wojska Polskiego pochowanych w dawnym Hołosku Wielkim we Lwowie mają odbyć się jeszcze w tym roku — zapowiedział ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej.
W ubiegłym tygodniu władze Ukrainy wydały IPN zgody na ekshumacje w trzech lokalizacjach. Dwie z nich dotyczą Ostrówek i Woli Ostrowieckiej, gdzie znajdują się szczątki Polaków zamordowanych 30 sierpnia 1943 roku przez oddziały OUN-UPA. Trzecia zgoda obejmuje dawną wieś Hołosko Wielkie, obecnie rejon ulicy Warszawskiej we Lwowie, gdzie pochowani są żołnierze Wojska Polskiego polegli we wrześniu 1939 roku.
„Ekshumacje planujemy w tym roku. Przygotowujemy się do tego, żeby rozplanować to logistycznie, żeby przeliczyć siły, żebyśmy mogli zorganizować prace Biura Poszukiwań i Identyfikacji tak, żeby w tym roku te trzy lokalizacje przebadać. To jest bardzo duże przedsięwzięcie” — powiedział ks. Trzaska w rozmowie z PAP.
Trzy ustawy z wetem prezydenta. Wśród nich przepisy o rynku kryptoaktywów [+VIDEO]