Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair wezwał obecne władze swojego państwa oraz USA do lądowej inwazji na Syrię.
Były premier Wielkiej Brytanii przemawiał na forum Izby Gmin. “Nie ma innej drogi pokonania tych ludzi niż pokonanie ich w terenie. Atakami lotniczymi nie pokonamy ISIS, trzeba sobie z nimi poradzić na lądzie” – twierdzil Blair. Uznał przy tym, że “Siły zbrojne USA, Zjednoczonego Królestwa, Francji, innych głównych krajów mają zarówno doświadczenie jak i możliwości i nawet jeśli użyjemy ich dla wspierania sił lokalnych, musimy określić nasze cele”. Jedncoześnie jednak Blair wzbraniał się przed interwencją militarną masowych armii połacząnej z wzięciem na siebie zadania okupacji.
Tony Blair jako premier Wielkiej Brytanii był głównym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w ataku na Irak w 2003 r. Był wówczas gorliwym propagatorem nieprawdziwych uzasadnień tej agresji jakie serwował Pentagon, to jest tez o posiadaniu przez Irak borni masowego rażenia oraz powiązaniach jego władz z terrorystami z Al-Kaidy. Interwencja zbojna i okupacja Iraku doprowadziła do załamania się jego państwowości i rozwoju ekstemizmu islamskiego.
rt.com/kresy.pl






























