Wołodymyr Zełenski planuje przeprowadzenie wyborów na Ukrainie – podaje The Economist. Według źródeł gazety, rozważane są różne daty, z których jedna miałaby zostać wybrana w celu osiągnięcia określonego celu politycznego.

Dziennik The Economist podał w niedzielę, że Zełenski w ubiegłym tygodniu zwołał spotkanie, podczas którego nakazał przygotowanie wyborów na Ukrainie po zawarciu rozejmu. Według amerykańskich źródeł porozumienie z Rosją może zostać osiągnięte do końca kwietnia, co oznacza, że wybory mogłyby odbyć się kilka miesięcy później.

“Źródła różnią się co do dokładnej daty, ale większość uważa, że Zełenski planuje wybory na lato. Prawo wymaga co najmniej 60 dni na kampanię, więc najwcześniejszą możliwą opcją jest początek lipca” – wskazuje The Economist.

Pojawiają się jednak opinie, że kampania może potrwać trzy miesiące.

Z kolei lider partii Europejska Solidarność, Petro Poroszenko, przewiduje, że wybory mogą odbyć się “w dowolnym czasie od sierpnia do października”.

Wysoki przedstawiciel ukraińskiego rządu zdradził dziennikowi, że Zełenski może wybrać lipiec na przeprowadzenie wyborów, aby “zaskoczyć rywali”. Źródło twierdzi, że prezydent Ukrainy liczy, iż to umożliwi mu start praktycznie bez kontrkandydata.

Przypomnijmy, że zarówno Rosja, jak i USA domagały się wyborów na Ukrainie, ponieważ kadencja Zełenskiego zakończyła się 20 maja ubiegłego roku.

Zobacz także: Trump mówi o “wkurzeniu” na Putina

economist.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności