Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zaprzecza jakoby rosyjskie lotnictwo zbombardowało pozycje wspieranych przez USA bojowników.

Do zdarzenia miało dojść przy granicy z Jordanią. Zbombardowane miały zostać pozycje wspieranej przez Amerykanów demokratycznej opozycji.

Rosjanie zaprzeczają tym zarzutom:

Obiekty, które zostały zbombardowane leżały więcej niż 300 kilometrów od granicy terytoriów, które Stany uważają za należące do opozycji” –napisano w rosyjskim oświadczeniu. Rosjanie dodają, że ostrzegli stronę amerykańską o bombardowaniu.

Wcześniej odbyła się wideokonferencja pomiędzy przedstawicielami Rosji i USA dotycząca koordynacji działań na syryjskim teatrze wojennym.

CNN/KRESY.PL

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. donald
    donald :

    Przedewszystkim jakie prawo maja USA wspierac bojownikow na terenie cudzego panstwa bez zgody tego panstwa? Amerykanie do tej pory odmawiaja podania pozycji tych bojownikow/terrorystow ktorych wspieraja.
    ISIS zostalo stworzone przez Europe ( w tym Polske), USA i Turcje. W tej chwili ISIS jest w odwrocie na wszystkich frontach ( glownie dzieki udzialowi Rosji ktora spowodowala przerwanie sponsorowania ISIS przez US i Turcje). Stad tez Duda wysyla polskich zolnierzy teraz do Iraku i Syrii bo po szczycie Nato i swiatowych dniach mlodziezy ISIS bedzie w calkowitym odwrocie.
    Rosjanie zbombardowali uzbrojonych intruzow bedacych na terenie Syrii bez zgody tego panstwa bo
    a)mogli b)ze beda robic co chca w Syrii nawet gdy na morzu srodziemnym sa dwa amerykanskie lotniskowce c) zrobili to po opublikowaniu ,listu, do Johna Kerrego dyplomatow amerykanskich z prosba o bombardowanie wojsk syryjskich d) by pokazac amerykanom ze jezeli ci chca duzej rozroby to Rosjanie do niej przystapia.