Ruch zajdytów (odłam islamu szyickiego) Huthi ogłosił, że przejmuje władzę w kraju trapionym przez destabilizację od czasu obalenia wieloletniego prezydenta Ali Abdela Saleha w 2011.

Huthi ogłosili zawieszenie rządu. Funkcję kierowniczą pełnić będzie specjalna rada złożona z pięciu czlonków. Zastąpi ona prezydenta, po tym jak dotychczasowy – Abed Rabu Mansur Hadi podał się do dymisji 22 stycznia, wobec tego, że Huthi wzięli go w areszt domowy. Parlament został rozwiązany.

Od 2011 r. poszczególne partie polityczne nie były w stanie się porozumieć i zbudować nowego systemu władzy. W Jemenie umacniała się coraz bardziej lokalalna gałąź Al-Kaidy. W południowych prowincjach ożywił się natomiast ruch separatystyczny żądający restytucji państwowości Jemenu Południowego jaki istniał przez 23 lata zanim, w 1990 r, nie doszło do zjednoczenia.

Powstali również zajdyci zamieszkujący północno-wschodnią część kraju. Dyskryminowani przez lata przez sunnickie elity, w roku 2004 rozpoczęli rebelię pod wodzą duchownego Hussajna Badreddina al-Huthiego. Choć zginął on jeszcze w tym samym roku, schedę przejął jego 33-brat Abdul Malik, a ruch określający się właśnie mianem Huthich tylko wzmacniał się wraz ze wsparciem Iranu i libańskiego, szyickiego Hezbollahu. Huthi walczyli zarówno z oddziałami Saleha jak i wspierającymi go oddziałami saudyjskimi. 21 września zajęli stolicę Jemenu – Sanę.

bbc.com/prawy.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz