Szwedzkie służby oraz śledczy weszli na statek Vezhen pływającego pod banderą Malty w związku z podejrzeniem, że jednostka może być odpowiedzialna za ostatnie uszkodzenie kolejnego podwodnego kabla na dnie Morza Bałtyckiego.
Jak informuje Reuters Szwedzi weszli na pokład Vezhen, statku pływającego pod banderą Malty, w celu rozpoczęcia śledztwa w związku z ostatnim przerwaniem podmorskiego kabla.
Rzecznik Służby Bezpieczeństwa Szwecji Johan Wikstrom, w krótkim komunikacie poinformował, że na jednostkę weszli przedstawiciele władz, które rozpoczęły czynności dochodzeniowe. Wejście nastąpiło na wniosek prokuratora.
Śledztwo w sprawie sabotażu zostało wszczęte przez szwedzką prokuraturę w niedzielę 26 stycznia, pod przewodnictwem starszego prokuratora Matsa Ljungqvista z Krajowej Jednostki ds. Bezpieczeństwa. Z kolei wstępne dochodzenie prowadzi Służba Bezpieczeństwa Szwecji, ponieważ dokonane przestępstwo może być wymierzone w interesy Sztokholmu.
Dane z Marine Traffic wykazały, że statek straży przybrzeżnej eskortował masowiec Vezhen do wód terytorialnych Szwecji w niedzielę, gdzie później zakotwiczył. Vezhen, który jest na stanie bułgarskiej firmy żeglugowej Navigation Maritime Bulgare, minął kabel światłowodowy o godzinie 0045 GMT w niedzielę.
Szef bułgarskiej firmy, kapitan Aleksandar Kalchev, powiedział dla Reuters, że Vezhen mógł uderzyć w uszkodzony w niedzielę kabel podmorski na Bałtyku. Powiedział, że jedna z kotwic statku spadła na dno morza podczas silnego wiatru i że nie było to działanie celowe.
Natomiast rzecznik szwedzkiego Instytutu Meteorologicznego i Hydrologicznego przekazał agencji informacyjnej, że wczesnym rankiem w niedzielę na zewnątrz Gotlandii wiał wiatr o prędkości około 8-10 metrów na sekundę. Zaznaczył, że nie jest to bardzo silny wiatr, a fale nie były były bardzo wysokie.
Niedzielne przerwanie kabla to nie pierwszy taki incydent na Morzu Bałtyckim. 25 grudnia przebiegający na dnie Morza Bałtyckiego elektroenergetyczny kabel Estlink 2 łączący Finlandię z Estonią został przerwany. Dzień później strona fińska poinformowała, że jej służby weszły na podkład podejrzanego tankowca Eagle S, który przewozi rosyjską ropę i prawdopodobnie należy do “floty cieni”.
Fiński sąd w piątek 3 stycznia sąd odrzucił skargę na postanowienie o zajęciu tankowca Eagle S. Reprezentujący armatora prawnik domagał się uchylenia zajęcia statku, a także zwolnienia jego załogi, która jest przesłuchiwana przez fińskie służby. Przekazał też, że o zwolnienie statku zamierzają wnioskować także właściciele przewożonych na nim ładunków.
W poniedziałek 6 stycznia, Krajowe Biuro Śledcze Finlandii poinformowało w oficjalnym komunikacie, że wyłowiono z dna Zatoki Fińskiej kotwice należącą do tankowca Eagle S. Śledczy podejrzewają, że to kotwicą został uszkodzony kabel.
18 listopada uszkodzony został podmorski kabel do przesyłu między Finlandią a Niemcami został zerwany. Do podobnej sytuacji zerwania przewodu telekomunikacyjnego doszło również między Szwecją a Litwą. Chodzi o połączenie między wyspą Gotlandia a Wilnem.
reuters.com/sakerhetspolisen.se/aklagare.se/Kresy.pl































