Jak wynika z komunikatu szwajcarskiej agencji rządowej, Szwajcaria nie przekaże Polsce czołgów Leopard 2A4, o które strona polska miała prosić w związku z wysłaniem naszych czołgów T-72 na Ukrainę.

W piątek rząd Szwajcarii uznał, że Niemcy mogą swobodnie dysponować czołgami Leopard 2A4, które wcześniej Szwajcarzy odsprzedali niemieckiej grupie obronnej Rheinmetall.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Niemcy mogą swobodnie dysponować czołgami Leopard 2 A4, które zostały już odsprzedane firmie Rheinmetall dwanaście lat temu, ponieważ nie ma tu już żadnych wymagań” – podano w komunikacie szwajcarskiego biura zaopatrzenia obronnego.

 

Jednocześnie w odrębnym oświadczeniu rząd Szwajcarii zaznaczył, że jako kraj neutralny co prawda nie zezwala na reeksport szwajcarskiej broni do stref konfliktu, jednak zasada ta nie obejmuje niektórych części wyprodukowanych w Szwajcarii, które inne kraje mogą wykorzystać do produkcji broni.

„W oparciu o kryteria eksportowe, opisane w ustawie o materiałach wojennych, oraz zasadę równego traktowania zgodnie z prawem neutralności, Szwajcaria nie może zatwierdzać wniosków o przekazanie na Ukrainę materiałów wojennych wyprodukowanych w Szwajcarii. Jednak materiały wojenne w formie odrębnych części lub pakiety montażowe nadal mogą być wytwarzane przez europejskie firmy obronne, nawet jeśli te części lub pakiety miałyby później trafić na Ukrainę” – uznał rząd Szwajcarii.

Według agencji Reuters, niektóre kraje europejskie, chcąc uzupełnić swoje zapasy broni po dostarczeniu Ukrainie sprzętu wojskowego, złożyły do Szwajcarii wnioski o przekazanie nadwyżek materiałów z zapasów sił zbrojnych tego kraju. Jednak rząd Szwajcarii, w myśl zasady o neutralności, odrzucił prośbę Danii o wysłanie na Ukrainę szwajcarskich transporterów opancerzonych, a także zablokował reeksport szwajcarskiej amunicji, wysyłanej przez Niemcy na Ukrainę.

Co więcej, według Reutersa, Szwajcaria odrzuciła też prośbę Polski o broń wyprodukowaną w tym kraju.

„Czołgi Leopard 2 A4 nie trafią do Polski. Wymagałoby to wycofania ich z eksploatacji, a tym samym decyzji parlamentu” – zakomunikowało szwajcarskie biuro zaopatrzenia obronnego.

Przeczytaj: Duda: dając Ukrainie czołgi nie zastanawialiśmy się, czy dostaniemy coś w zamian

Jednocześnie, zaakceptowane zostały dwa wnioski szwajcarskich firm o eksport pojedynczych części i pakietów montażowych do firm obronnych w Niemczech i we Włoszech. Jeden dotyczył elementów do ręcznej broni przeciwpancernej, a drugi – elementów do uzbrojenia przeciwlotniczego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Z reguły Rada Federalna zatwierdza eksport pojedynczych części i pakietów montażowych, jeśli ich udział w wartości produktu końcowego pozostaje poniżej pewnego progu (mniej niż 50 proc. w przypadku Włoch lub Niemiec). Rada Federalna zdecydowała się kontynuować tę praktykę. Tego rodzaju eksport jest zgodny z prawem neutralności” – oświadczyła strona szwajcarska.

Polska Agencja Prasowa przypomina, ze szwajcarskie wojska lądowe otrzymały pierwsze czołgi Leopard 2A4 w 1987 roku. 35 pojazdów z 380 zamówionych wyprodukowano w Niemczech, a reszta powstała lokalnie, na licencji. Z tego względu, czołgi te produkowane w Szwajcarii różnią się od standardowego modelu elementami wyposażenia. Obecnie, Szwajcaria użytkuje 134 czołgi Leopard 2A4, a ponad 90 egzemplarzy zostało sprzedanych na przestrzeni ostatnich lat, z czego 42 trafiło do Rheinmetall.

Interia.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz