Podczas spotkania rosyjskiego resortu obrony uwagę obserwatorów przykuła mapa, na której Odessa i Mikołajów zostały prawdopodobnie oznaczone jako część Federacji Rosyjskiej.
W sobotę generał Walerij Gierasimow, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, omówił z dowódcami kolejne etapy działań wojennych na Ukrainie. Na opublikowanym nagraniu z tego spotkania widoczna była mapa, na której Odessa i Mikołajów zostały oznaczone jako terytorium Federacji Rosyjskiej.
Do wydarzenia doszło w sobotę, 30 sierpnia, podczas posiedzenia rosyjskiego Ministerstwa Obrony. W tle, za Gierasimowem, znajdowała się mapa uwzględniająca nie tylko okupowane już regiony – ługański, doniecki, zaporoski i chersoński – ale również obwody odeski i mikołajowski jako część Rosji.
W poniedziałek uwagę na to zwrócił m.in. dziennikarz „Wall Street Journal” Jarosław Trofimow. „Mapa na ścianie w gabinecie szefa rosyjskiego Sztabu Generalnego Gierasimowa prawdopodobnie odzwierciedla rosyjskie cele wojskowe na Ukrainie” – zauważył.
A map on the wall of the chief of the Russian General Staff Gerasimov — likely representing Russian military objectives in Ukraine (which encompass half the country, including Kharkiv and Odesa.) pic.twitter.com/bON2giaKwU
— Yaroslav Trofimov (@yarotrof) September 1, 2025
Sobotnie spotkanie wojskowych dotyczyło podsumowania wiosenno-letnich działań na froncie. Gierasimow stwierdził, że rosyjskie wojska utrzymują przewagę operacyjną.
„Realizacja zadań specjalnej operacji wojskowej przez połączone siły zbrojne będzie kontynuowana poprzez prowadzenie działań ofensywnych. Dzisiaj sprecyzujemy zadania dla grup wojskowych na poszczególnych kierunkach na okres jesienny” – zapowiedział generał.
Czytaj: Rosjanie przełamują ukraińską linię obrony w obwodzie donieckim
Zobacz: Media: Ukraina dopuszcza oddanie części terytorium zajętego przez Rosję
thetimes.com / Kresy.pl































