Minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu poinformował, że w ramach ogłoszonej przez Władimira Putina częściowej mobilizacji, do wojska zostanie powołanych 300 tys. rezerwistów. Podał też, ilu rosyjskich żołnierzy poległo do tej pory podczas walk.

Jak pisaliśmy, w środę prezydent Rosji, Władimir Putin poinformował o podpisaniu dekretu o częściowej mobilizacji, na wniosek resortu obrony. Wchodzi on w życie z dniem dzisiejszym, tj. 21 września. Rosyjski minister obrony, Siergiej Szojgu, podał liczbę Rosjan, którzy mają zostać zmobilizowani.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Powołanych zostanie 300 tysięcy rezerwistów – powiedział Szojgu w środę w wywiadzie dla stacji Rossija-24. Zaznaczył też, że częściowa mobilizacja przewiduje powołanie do wojska tych tych, którzy odbyli już służbę wojskową i posiadają odpowiednie specjalności wojskowe. Minister zapewnił też, że poborowi, którzy już odbywają służbę, nie będą wysyłani do walki na Ukrainę. Ponadto, mobilizacji nie podlegają studenci.

Szef rosyjskiego resortu obrony powiedział też, że ogłoszona mobilizacja obejmie zaledwie 1,1 proc. całej rezerwy mobilizacyjnej Rosji. Dodał, że nie będzie to „jednorazowa akcja”, ale „praca, która będzie wykonywana zgodnie z planem”. Zapewnił zarazem, że obecnie nie przewiduje się wprowadzenia „sita, żeby szybko wszystkich wyłapać” i wcielić do wojska. Według niego, częściowa mobilizacja zbiegła się w czasie z zaplanowanymi wcześniej ćwiczebnymi zbiórkami mobilizacyjnymi.

– Tak się złożyło, że w tym samym czasie, według naszych planów, miały zostać przeprowadzone zbiórki [wzgl. szkolenia – red.] mobilizacyjne. Wiecie, wcześniej zabierano na dwa tygodnie czy kogoś na dłużej po to, żeby przypomnieli sobie, jak się obsługuje sprzęt wojskowy. Tu zbiegło się to z ogłoszeniem częściowej mobilizacji. Dlatego my te zaplanowane zbiórki odwołamy i zajmiemy się już częściową mobilizacją – powiedział Szojgu.

Podczas wywiadu rosyjski minister podał oficjalne straty, jakie siły rosyjskie poniosły podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jak twierdzi, Rosja straciła niespełna 6 tys. zabitych. – Na dziś nasze straty to 5 937 zabitych – powiedział Szojgu. Nie podał, ilu zostało rannych lub ma status zaginionych.

Jednocześnie, szef rosyjskiego resortu obrony twierdzi, że straty ukraińskie są ponad 10 razy większe i że łącznie Ukraina straciła już ponad 100 tys. żołnierzy.

– Początkowo Siły Zbrojne Ukrainy liczyły 201-202 tys. ludzie, przez ten czas stracili ponad 100 tysięcy, przy czym 61 207 zabitych i 49 368 rannych – powiedział Szojgu.

Dodajmy, że według strony ukraińskiej, Rosjanie od początku wojny stracili już ponad 54 tys. zabitych.

Na początku sierpnia Pentagon oszacował, że rosyjskie straty na Ukrainie to 70-80 tys. zabitych i rannych. Przypomnijmy, że w lipcu br. dyrektor CIA William Burns oceniał, że do tej pory na Ukrainie poległo około 15 tys. rosyjskich żołnierzy, a około 45 tys. zostało rannych. Jego zdaniem straty po stronie ukraińskiej są prawdopodobnie „niewiele mniejsze”. W połowie sierpnia br. Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Walerij Załużny przekonywał, że w wojnie z Rosją zginęło prawie 9 tysięcy ukraińskich żołnierzy.

W środę w swoim orędziu do narodu prezydent Rosji, Władimir Putin ogłosił, że podpisał dekret o częściowej mobilizacji rezerwistów. Zapowiedział też wsparcie dla referendów w sprawie przyłączenia do Rosji republik ludowych w Donbasie i części obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Oświadczył, że celem Zachodu jest „osłabienie, podział i ostatecznie zniszczenie” Rosji i zapowiedział ochronę jej suwerenności i integralności terytorialnej.

– Celem tego Zachodu jest osłabienie, podział i ostatecznie zniszczenie naszego kraju. Oni mówią już wprost, że w 1991 roku zdołali doprowadzić do podziału Związku Radzieckiego, a teraz przyszedł czas na samą Rosję, by rozpadła się się na wiele śmiertelnie wrogich sobie regionów i obwodów – powiedział Putin. – Oni swoją bronią uczynili totalną rusofobię, przez dziesięciolecia celowo kultywowali nienawiść do Rosji, szczególnie na Ukrainie, dla której gotowali los antyrosyjskiego przyczółka, a sam naród ukraiński zamienili w mięso armatnie i wepchnęli w wojnę z naszym krajem.

Czytaj więcej: Putin ogłosił częściową mobilizację. „Ostatecznym celem Zachodu jest zniszczenie Rosji”

Interfax / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz