Sekretarz obrony USA Jim Mattis oświadczył, że w ostatnich dwóch tygodniach do Syrii trafili żołnierze francuskich sił specjalnych. Szef Pentagonu stwierdził, że Stany Zjednoczone mogłyby żałować wycofania sił z Syrii.

Mattis podczas przesłuchania w senackiej komisji sił zbrojnych oświadczył, że w ostatnich dwóch tygodniach Francuzi wzmocnili nas w Syrii siłami specjalnymi, dodając, że będą w najbliższych dniach uczestniczyć w nowych wysiłkach w dolinie Eufratu.

Szef Pentagonu zapowiedział także, że w najbliższym czasie wzmocnione zostaną działania „przeciw pozostałościom” kalifatu Państwa Islamskiego (ISIS) we wschodniej Syrii.

ZOBACZ TAKŻE: USA nie wycofa się z Syrii dopóki nie osiągnie zamierzonych celów

Agencja Reutera podała, że chociaż dzięki nalotom koalicji międzynarodowej i wspieranym przez USA syryjskim milicjom ISIS poniosła ogromne straty, to organizacja terrorystyczna wciąż kontroluje niektóre obszary. Dodano, że jeżeli zostanie im odebrane całe terytorium samozwańczego kalifatu, bojownicy ISIS prawdopodobnie powrócą do działań partyzanckich.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Odnosząc się do planowanego wycofania amerykańskich sił z Syrii Mattis powiedział w Kongresie, że USA muszą utworzyć lokalne siły, które będą wywierać presję w przypadku jakiejkolwiek próby odrodzenia się ISIS. Na pytanie, czy pozostawienie lokalnych oddziałów bez wsparcia sił USA nie jest zbyt ryzykowne, szef Pentagonu odparł: Jestem przekonany, że prawdopodobnie byśmy tego żałowali.

Kresy.pl / onet.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz