Manfred Weber podczas debaty o stanie Unii Europejskiej stwierdził, że „idea suwerenności narodowej to wioska potiomkinowska” i opowiedział się za dalszą centralizacją UE. Lider EPL wskazał, że przyszłość Europy leży w przekazywaniu większych kompetencji instytucjom wspólnotowym.
Podczas środowej debaty o stanie Unii Europejskiej w Parlamencie Europejskim przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfred Weber wyraźnie zadeklarował kierunek polityczny swojej formacji. Jak stwierdził, „idea suwerenności narodowej to wioska potiomkinowska; ona już nie istnieje”. W jego ocenie oznacza to, że przyszłość Europy powinna opierać się na dalszej integracji, kosztem państw narodowych.
Weber bronił wizji „nieodwracalnej” Unii Europejskiej w obszarze polityki zagranicznej i obronnej. Podkreślił, że wspólnota jest w stanie funkcjonować na arenie międzynarodowej wyłącznie jako scentralizowany organizm. Według lidera EPL przyszłość nie polega na wzmacnianiu kompetencji państw członkowskich, lecz na przekazywaniu kolejnych uprawnień instytucjom unijnym.
Wypowiedź szefa EPL wpisywała się w ton wcześniejszego wystąpienia przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Szefowa KE, podobnie jak Weber, mówiła o konieczności wzmocnienia „niezależności europejskiej”, a także o planach dotyczących konkurencyjności, rolnictwa czy odporności mediów. Weber poszedł jednak o krok dalej – zrezygnował z ogólnych deklaracji i jasno opowiedział się za federalistycznym modelem UE, otwarcie wskazując, że celem jest centralizacja władzy w Brukseli.
Bawarski polityk wykorzystał swoje wystąpienie także do krytyki środowisk patriotycznych w Europie. Oskarżył ich o to, że są „przyjaciółmi Muska, Waszyngtonu, a nawet Moskwy” i że ich celem jest zamienienie Europy w „kolonię technologiczną Doliny Krzemowej i Kremla”. Słowa te świadczą, że EPL nie postrzega się już jako ugrupowanie centroprawicowe, lecz jako siła mająca realizować projekt federalistyczny, rozwijany – jak mówił Weber – w duchu działań Komisji Europejskiej.
Lider EPL odniósł się również do budzącej kontrowersje umowy handlowej z Mercosur. Pomimo sprzeciwu wielu europejskich rolników, Weber określił ją jako „odpowiedzialną”, argumentując, że porozumienie pozwoli uniknąć oddania Ameryki Południowej w ręce Chin.
Kresy.pl/The European Conservative





























