Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjski portal Abzats opublikował we wtorek wypowiedź Maksima Szingarkina, przedstawianego jako ekspert ds. uzbrojenia jądrowego, który skomentował doniesienia o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni nuklearnej w kolejnych państwach NATO. Według Szingarkina w takim scenariuszu Polska i państwa bałtyckie stałyby się „legalnymi celami” Rosji.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Czechoslovak Group zakończyła przejęcie spółki DOMAR MS, dostarczającej specjalistyczne komponenty dla przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego. Polska firma produkuje m.in. wojskowe złącza światłowodowe oraz wiązki kablowe wykorzystywane w czołgach K2PL, należące do nielicznych elementów tego programu realizowanych przez krajowy przemysł.
25 maja czeski holding Czechoslovak Group sfinalizował przejęcie polskiej spółki DOMAR MS, producenta okablowania, wiązek kablowych, skrzynek elektrycznych, światłowodów oraz dostawcy komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym. Transakcję przeprowadzono za pośrednictwem spółki CSG Polska.
„Integracja DOMAR MS z CSG Polska jest realizacją naszych zobowiązań inwestycyjnych w Polsce. Stawiamy pierwszy krok w kierunku budowy struktury holdingowej CSG Polska. Kompetencje i doświadczenie DOMAR MS idealnie wpisują się w naszą filozofię zapewnienia autonomicznych łańcuchów dostaw. Jednocześnie stwarza to bezprecedensowe możliwości rozwoju spółki. CSG przygotował dla tego podmiotu konkretny plan, obejmujący inwestycje, wsparcie ekspansji na rynki zagraniczne oraz zwiększenie zatrudnienia do 300 osób już w tym roku” — powiedział prezes zarządu CSG Polska i wiceprezes ds. sprzedaży holdingu CSG Wojciech Grzonka.
81 proc. mieszkańców Estonii uważa, że państwo powinno stawić zbrojny opór w przypadku ataku, a 62 proc. deklaruje gotowość udziału w działaniach obronnych. Z badania zamówionego przez estońskie Ministerstwo Obrony wynika jednocześnie, że rosną obawy o bezpieczeństwo kraju w kolejnych latach. (more…)
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
Duńska stocznia Fayard może jeszcze tego lata naprawić do sześciu tankowców LNG powiązanych z Rosją — wynika z raportu organizacji Urgewald. Jednostki obsługują eksport gazu z projektu Jamał LNG, jednego z najważniejszych rosyjskich ośrodków eksportu skroplonego gazu. (more…)
Ręce opadają… Po dziesięciu latach nasi świetli przywódcy znowu nas pchają w konflikt, który nie dość że nas nie dotyczy, to jeszcze w świetle prawa międzynarodowego ta interwencja jest nielegalna… I potem znowu będą głupa palić jak coś wypłynie, jak w przypadku tych tajnych więzień.
Tak masz rację , to nie jest władza Polaków to uzurpatorzy, najeźdźcy i okupanci :-((((
Zastępca szefa sztabu generalnego irańskich sił zbrojnych generał Masud Dżazajeri przestrzegł Waszyngton,Turcję,Arabię Saudyjska i wszelkiej maści NATOWSKIE MARIONETKI przed “przekroczeniem czerwonej linii w Syrii”.
– Jeśli Stany zjednoczone przekroczą tę linię, Biały Dom poniesie poważne konsekwencje – powiedział Dżazajeri.
– Terrorystyczna wojna, która toczy się w Syrii została zaplanowana przez Stany Zjednoczone i inne reakcyjne państwa regionu przeciw frontowi oporu (wobec Izraela). Mimo to rząd i lud Syrii odnieśli (w niej) poważne sukcesy – powiedział generał, dodając: – Ci, którzy dolewają oliwy do ognia nie uciekną przed gniewem ludu.
Teheran regularnie ponawia oskarżenia pod adresem USA oraz ich sojuszników wśród krajów arabskich o wspieranie syryjskich powstańców w celu obalenia prezydent Baszara el-Asada.
Rzecznik irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi powiedział: “Nie ma żadnego międzynarodowego mandatu dla interwencji w Syrii. Ostrzegamy przed wszelkimi akcjami lub deklaracjami, których skutkiem byłoby zwiększenie napięć w regionie. Mam nadzieję, że politycy w Białym Domu dadzą dowód wystarczającej mądrości i nie zaangażują się w tak niebezpieczne przedsięwzięcie”. Aragczi dodał też, że: “Istnieją dowody na to, iż (atak chemiczny w Syrii) przeprowadziły grupy terrorystów”.
Czy Polska ma zgodę władz Syrii na latanie w ich przestrzeni powietrznej? Jakie patrole oni chcą tam odbywać? Jaki jest cel tych patroli?
Czy polski wywiad ma zgodę na szpiegowanie w innych krajach? Gdzie ją otrzymać?
I bardzo dobrze, bo jesteśmy ślepi i głusi. Najwyższa pora, by nasz wywiad sam zaczął zbierać informacje o tym co się dzieje a nie był zdany na to, co mu podetkną sojusznicy(??). Pora wyciągnąć lekcję z nauczki, jaką dostała Ukraina. Amerykanie bardzo dobrze z kosmosu widzieli jaka jest dyslokacja wojsk w rejonie konfliktu, ale niekoniecznie chcieli się tą informacją dzielić. BRAK ROZPOZNANIA UNIEMOŻLIWIA JAKĄKOLWIEK AKTYWNĄ OBRONĘ. I TO JEST NASZ NAJWIĘKSZY PROBLEM. Priorytetem powinien być teraz Avacs a nie tarcza antyrakietowa, która przy ataku saturacyjnym nie przyda się do niczego.
Jest niedaleko do konfliktu pomiędzy Turcją a Rosją na terenie Syrii. Musimy mieć informacje o tym, co się tam dzieje i to zebraną przez naszych, polskich żołnierzy. Wiedząc co tam się dzieje, będziemy w stanie podejmować właściwe, polityczne decyzje a nie działać po omacku. Gdzie mają przeprowadzać zwiad nasze samoloty? Jeśli nie nad terenami konfliktu, to może sprawdzać natężenie ruchu na autostradzie A2 Poznań – Konin?
Zwrot polecieć do Syrii jest co najmniej dziwny, czyżby mieli korzystać z Syryjskich lotnisk?
tagore
Patrole monitorujące (sic) – chodź z innych źródeł bardziej przypomina precyzujne rozpoznanie – będą nielegalne z uwagi na brak międzynarodowych ograniczeń dla lotnictwa syryjskiego w ich przestrzeni powietrznej. Nie występują tu analogie ONZ takie jak w Iraku czy Bośni.
Puki co … Syria nie zaatakowała Turcji, więc jest to sojusznicza pomoc wyłącznie dla interesów USA w tym regionie (dla garstki sił antyrządowych oraz dla odnogi AQ). IS w tym wypadku jest nie tylko celem do usunięcia ale przede wszystkim słowem wytrychem tak jak broń chemiczna u Husajna.
Choć zyskanie twardych argumentów solidarności sojuszniczej szczególnie wobec USA jest pożądane (nawet pomimo wielu wątpliwości) to uczestnictwo w tym konflikcie po stronie w zasadzie przeciwnej wobec sił FR jedynie spowoduje eskalację napięcia również w naszym regionie. Wątpię by nasze SP w jakimkolwiek stopniu samodzielnie chciały koordynować loty z WWS. Nie wspomnę już, że najprawdopodobniej nasze terytorium stanie się celem “wycieczek” członków IS i raczej nie będą oni chcieli zwiedzać naszej ojczyzny.