Święty Władimir Putin?

Prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow twierdzi, że wiele zawdzięcza premierowi Rosji Władimirowi Putinowi. W wywiadzie dla rządowej „Rossijskoj Gaziety” czeczeński polityk powiedział, że Putin jest dla niego „najbardziej świętym człowiekiem, gdzie by on nie był i kim by nie był – ślusarzem, kombajnistą”. Kadyrow twierdzi, że bez Putina nie istniałaby dzisiejsza Czeczenia.

Prezydent Ramzan Kadyrow zasugerował, że Borys Bieriezowski, przebywający na emigracji rosyjski oligarcha, sponsorował w przeszłości czeczeńskich separatystów i chlubił się tym. Bieriezowski miał proponować dowódcom polowym – Basajewowi i Radujewowi, aby porywali ludzi, których miał później wykupić.
Prezydent Czeczenii opowiedział się za wprowadzeniem wielożeństwa. Twierdzi, że w jego republice jest więcej kobiet niż mężczyzn i „wszystkie one powinny mieć ułożone życie”. W wywiadzie dla „Rossijskoj Gaziety” Kadyrow przyznał, że rosyjskie prawo nie zezwala na wielożeństwo, ale nie zezwala też na prostytucję, a ona istnieje. Zaznaczył, że w samej Czeczenii prostytucji nie ma. Zaś na wielożeństwo zezwala Czeczenom ich religia i obyczaje.
Ramzan Kadyrow jest prezydentem Czeczenii od 2007 roku. Wcześniej był premierem tej republiki, skonfliktowanej z Moskwą od upadku Związku Radzieckiego. W pierwszej wojnie czeczeńskiej, w połowie lat 90-tych, Kadyrow walczył po stronie czeczeńskich partyzantów. Z czasem jednak stworzył własną, podporządkowaną władzom rosyjskim armię i przejął władzę w republice.



IAR/mb

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz