Na świecie rośnie liczba katolików

Jak wynika z danych agencji Kongregacji Ewangelizacji Narodów, katolicy stanowią już 18 proc. ludności świata.

Najnowsze dane, pochodzące z 2015 roku pokazują, że na świecie rośnie liczba katolików. Obecnie jest ich 1,3 miliarda. Stanowią blisko 18 procent całej ludności.



Statystykę przedstawiła w piątek agencja Kongregacji Ewangelizacji Narodów Fides w związku ze Światowym Dniem Misyjnym. Będzie on obchodzony w niedzielę. Dane zawarto w roczniku statystycznym Kościoła katolickiego. Wynika z nich, że w porównaniu z 2014 rokiem, liczba osób ochrzczonych wzrosła o 12,5 miliona.

Według opublikowanych danych, w Afryce mieszka ponad 220 milionów katolików. Stanowią oni na tym kontynencie prawie jedną piątą ludności. Ich liczba wzrosła o 0,1 procent.

Kresy.pl istnieją dzięki wsparciu Darczyńców
Pomogłeś już w tym miesiącu?

Z kolei w obu Amerykach wśród 980 milionów mieszkańców, katolicy stanowią 63 procent (625 milionów). Tam jednak zanotowano nieznaczny spadek – o 0,08 proc.

Przeczytaj: CBOS: religijność Polaków utrzymuje się na stałym poziomie, 92% to katolicy

W Azji na 4,3 mld ludzi katolików jest 3,2 procent (141 milionów). Ich liczba zasadniczo nie zmienia się. Natomiast o 0,2 procent wzrosła wspólnota chrześcijańska w Oceanii. Obecnie liczy ona 10 milionów osób.

W przypadku Europy, rosnącej licznie ludności towarzyszy spadek liczby katolików. Obecnie, ludność tego kontynentu to 716 milionów osób. Jednak już drugi rok z rzędu stwierdzono spadek liczba katolików – o ok. 0,2 procent. Obecnie jest ich 285 mln i stanowią niecałe 40 procent wszystkich Europejczyków.

Na świecie wzrosła też liczba biskupów (o 67 – łącznie jest ich 5304), ale nieznacznie spadła liczba księży (do ponad 415 tysięcy). Ponadto w roczniku ogłoszono, że do 216 tysięcy szkół katolickich na świecie chodzi 60 milionów uczniów.

Czytaj również: Sondaż: Polscy katolicy życzliwie odnoszą się do Mszy Trydenckiej. Prawie 30 proc. chce cotygodniowej celebracji

PAP / rmf24.pl/  Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz