Dziś w nocy w odeskim Miejskim Szpitalu Klinicznym nr 1 doszło do strzelaniny w wyniku której zginęła jednak osoba, a dwie zostały ranne.
Dziś ujawniono, że zabitym jest znany na Ukrainie, ostatnio jako zawodnik tajskiego boksu Siergiej Laszczenko. Zmarł on wskutek wykrwawienia, po tym gdy pocisk uszkodził aortę. Według trenera, przed wyjazdem do Holandii w 2008 r. Laszczenko był “skromnym chłopakiem” trzymającym się z dala od “ciemnych spraw”.
Sprawców tragedii było co najmniej dwóch. Wiadomo, że poruszali się samochodem BMW. Jak do tej pory milicja nie zatrzymała żadnego podejrzanego.
segodnya.ua/kresy.pl





























