Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Grupa WB pokazała pierwszą wizualizację Gladiusa-2, nowego polskiego bezzałogowca uderzeniowego zdolnego do atakowania celów oddalonych nawet o kilkaset kilometrów od miejsca startu. System ma trafić do Wojska Polskiego w ramach kontraktów podpisanych z Agencją Uzbrojenia.
Grupa WB pokazała na początku czerwca pierwszą wizualizację Gladiusa-2, nowego bezzałogowego efektora uderzeniowego opracowywanego dla Wojska Polskiego. Jak podaje MILMAG, system ma znacząco różnić się od obecnie znanej wersji Gladiusa i dać Siłom Zbrojnym RP możliwość skrytego oraz precyzyjnego rażenia celów operacyjnych na dużej odległości.
Ukraińska korporacja Roshen, znana dotąd przede wszystkim z wyrobów cukierniczych, rozpoczęła sprzedaż lodów. Rozszerzenie działalności może w przyszłości mieć znaczenie dla rynków ościennych, w tym dla Polski, gdzie produkty Roshen są już obecne w sieciach handlowych.
W Kijowie ukraińska korporacja Roshen rozpoczęła sprzedaż lodów, wchodząc oficjalnie w nowy segment rynku spożywczego – podała agencja Interfax-Ukraina. Produkty pojawiły się już w jednym z kijowskich sklepów flagowych Roshen.
Do sprzedaży wprowadzono początkowo 6 wariantów smakowych. Lody są oferowane pod markami Lacmi oraz Milky Splash, znanymi wcześniej z innych produktów koncernu. Sprzedaż prowadzona jest w 70-gramowych opakowaniach, a cena detaliczna na rynku ukraińskim wynosi od 48 do 60 hrywien. Za dystrybucję w Kijowie odpowiada państwowe przedsiębiorstwo Iziumynka, które należy do struktur korporacyjnych grupy Roshen.
Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że mimo wymiany uderzeń między Iranem i Izraelem porozumienie kończące wojnę na Bliskim Wschodzie może zostać zawarte „w ciągu dwóch albo trzech dni” — podało Politico. Trump mówił o tym dziennikarzom w Nowym Jorku, gdzie uczestniczył w finałach NBA w Madison Square Garden.
Rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj uznał za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia Andrzeja Szeptyckiego do ataków politycznych. Spór wybuchł po jego słowach zrównujących członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi, co wywołało krytykę części polityków i mediów.
W środę MSZ Ukrainy odniosło się do sporu wokół wiceministra nauki ukraińskiego pochodzenia Andrzeja Szeptyckiego, który został skrytykowany po wypowiedziach na temat UPA.
„Z niepokojem obserwujemy sytuację wokół wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który spotyka się z bezpodstawną krytyką za swoje wypowiedzi. Ponadto uważamy za niedopuszczalne wykorzystywanie ukraińskiego pochodzenia pana Szeptyckiego jako pretekstu do ataków pod jego adresem. Wzywamy polskich polityków do powstrzymania się od działań sprzecznych z fundamentalnymi europejskimi wartościami w dziedzinie praw człowieka i obywatela” — powiedział rzecznik ukraińskiego ministerstwa Heorhij Tychyj.
Z badania Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych wynika, że zaufanie Europejczyków do Stanów Zjednoczonych jako sojusznika spadło do historycznie niskiego poziomu.
Tylko 11 proc. ankietowanych w 15 państwach Europy uznało USA za sojusznika podzielającego interesy i wartości Starego Kontynentu.
Sondaż Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych opublikowano w środę, 10 czerwca. To najniższy wynik w historii tego badania i dalszy spadek wobec 16 proc. sprzed pół roku oraz 22 proc. z listopada 2024 roku.
Premier Donald Tusk uderzył w opozycję za reakcję na wypowiedź wiceministra Andrzeja Szeptyckiego, który zestawił UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „Mówię tutaj o swoistym polowaniu […] którego świadkami byliśmy tutaj w Europie w ostatnich 150 latach wielokrotnie” – mówił Tusk, uznając, że krytyka wiceministra ma związek z jego ukraińskim pochodzeniem.
W środę w Sejmie podczas debaty nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego premier Donald Tusk odniósł się do krytyki, jaka spadła na wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego po jego wypowiedzi dotyczącej UPA i Żołnierzy Niezłomnych.
„Padają słowa w tej izbie, mediach, debatach publicznych, które coraz częściej wskazują, że z pojedynczych incydentów, wyzwisk, wyskoków medialnych zaczyna robić się fala. Fala, która zaczyna być niebezpieczna z punktu widzenia istoty Rzeczpospolitej” – mówił premier
Straż Graniczna ujawniła ponad dwa tysiące fałszywych dokumentów od początku roku