Premier Rosji przyznał, że bardziej niż innych Rosjan interesuje go kwestia wyborów prezydenckich w 2012 roku. Władimir Putin w wywiadzie dla gazety “Kommiersant” podkreślił jednocześnie, że najważniejsze jest jednak to, by sprawy związane z wyborami prezydenckimi “nie wyprowadziły Rosji z drogi stabilnego rozwoju”.
Władimir Putin mówiąc o kwestiach międzynarodowych powiedział, że “widzi intencje obecnej administracji Stanów Zjednoczonych do polepszenia stosunków z Rosją”. Jednak nie wszystko układa się po myśli Moskwy. Putin zwrócił uwagę na problem tarczy antyrakietowej. “Jak się wydaje, dogadaliśmy się, że w Polsce nie będzie antyrakiet, a sprawa radaru w Czechach nie jest do końca przesądzona. To wspaniale. Ale zaraz potem mówią, że w innych państwach Europy planuje się to samo – umieszczenie elementów tarczy antyrakietowej” – stwierdził rosyjski premier.
Władimir Putin udzielił wywiadu gazecie “Kommiersant” w trakcie prowadzenia auta po drodze na Dalekim Wschodzie Rosji. W podobnym wywiadzie dla telewizji “Wiesti” podkreślił, że takie podróże kształcą. “Gdy własnymi oczyma patrzy się na niektóre rzeczy, to zaczyna się je inaczej rozumieć”. Putin zapowiedział dalszy rozwój Dalekiego Wschodu Rosji, na przykład poprzez budowę nowej hydroelektrowni czy kosmodromu “Wostocznyj”.
Od dłuższego czasu spekuluje się, czy Putin zdecyduje się na ponowny start w wyborach. 57-letni były agent KGB jest uznawany jako najbardziej wpływowy rosyjski polityk, nawet po zakończeniu prezydentury trwającej od 2000 do 2008 roku. W wywiadzie dla dziennika Kommiersant nie pada pytanie wprost w tej sprawie. Agencja AFP pisze jednak, że start Putina w wyborach prezydenckich, nie jest wykluczony.
IAR/Kresy.pl





























