W Warszawie Konfederacja skierowała interwencję do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w sprawie zaskarżenia handlowej części umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Europosłanka Anna Bryłka wskazała na tryb przyjęcia porozumienia 9 stycznia oraz pominięcie Parlamentu Europejskiego w procedurze.
W Warszawie poseł do Parlamentu Europejskiego Anna Bryłka poinformowała o podjęciu przez Konfederację formalnej interwencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczącej planów zaskarżenia umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Działania Konfederacji odnoszą się do sposobu, w jaki Komisja Europejska procedowała porozumienie z państwami Mercosuru, w tym do przyjęcia jego części handlowej 9 stycznia.
Europosłanka przypomniała, że Komisja Europejska podzieliła porozumienie na dwie części, a najbardziej kontrowersyjny komponent handlowy został przyjęty bez udziału Parlamentu Europejskiego. Według Bryłki taki tryb narusza zasady unijnej legislacji. Wskazała, że rząd zapowiedział zaskarżenie tej części umowy, jednak podczas ostatniego posiedzenia Rady Ministrów nie podjęto żadnych czynności prowadzących do wniesienia skargi. Celem interwencji Konfederacji jest ustalenie, czy skarga zostanie złożona, w jakiej procedurze, z jaką treścią oraz jakiego zakresu będzie dotyczyć.
Zobacz też: KE chce uruchomić umowę z Mercosur jeszcze przed głosowaniem w PE
„Zdajemy sobie sprawę, że Komisja Europejska przekracza swoje kompetencje” – podkreśliła Anna Bryłka, wskazując na wyłączenie Parlamentu Europejskiego z procesu przyjmowania umowy.
Poseł Krzysztof Mulawa odniósł się do działań rządu w tej sprawie, wzywając do podjęcia konkretnych kroków. „Przestańcie udawać robotę i weźcie się do roboty” – powiedział, oceniając, że dotychczasowe działania rządu nie przyniosły rezultatów. „Donald Tusk jest pierwszym pozorantem Rzeczypospolitej Polskiej” – dodał. Wskazał również na potrzebę współpracy z innymi państwami sprzeciwiającymi się porozumieniu z Mercosurem, wymieniając Węgry, Austrię, Irlandię oraz Francję.
Mulawa zaznaczył, że Konfederacja nie oczekuje deklaracji, lecz działań podejmowanych na forum międzynarodowym. „Nie chcemy, żeby pan premier mówił o spotkaniach. Nie chcemy, żeby pan premier mówił o tym w Warszawie, że sprzeciwia się tej umowie, a wtedy, kiedy jedzie do Brukseli, wykazuje się kompletną bezradnością” – stwierdził.
Według posła interwencja Konfederacji jest prowadzona w interesie rolników i konsumentów w Polsce. Zwrócił uwagę, że ugrupowanie od początku wspiera środowiska rolnicze, dla których umowa z Mercosurem stanowi kolejne wyzwanie po otwarciu rynku na produkty rolno-spożywcze na Ukrainie. W jego ocenie umowa zwiększa presję konkurencyjną wobec krajowych producentów.
Kresy.pl






























