W internetowych konsultacjach, które były jednym z postulatów ruchu „żółtych kamizelek”. Okazuje się, że największą popularnością cieszy się propozycja likwidacji prawa do zawierania małżeństw przez homoseksualistów.

Po wybuchu ruchu protestacyjnego „żółtych kamizelek” w listopadzie zeszłego roku, szybko sformułował on zestaw kilkudziesięciu postulatów, znacznie wykraczających poza żądanie rezygnacji przez władze z wprowadzenia nowego podatku paliwowego. Jednym z nich było żądanie konsultacji społecznych. W odpowiedzi Rada Gospodarcza, Społeczna i Środowiskowa (CESE) zorganizowała ankietę internetową w dniach 15 grudnia – 4 stycznia. O jej wynikach poinformował w środę portal rp.pl.



Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W ankiecie oddano łącznie 260 tys. głosów. Najwięcej głosów – 5 897 oddano za zniesieniem tak zwanego „prawa Taubira”. W ten sposób nazywa się we Francji przepisy umożliwiające zawieranie małżeństw parom homoseksualnym.

4611 obywateli poparło ogólnikowy postulat by rząd prowadził  „prawdziwą politykę dla rodzin – globalną i ambitną”.  3 021 głosów padło natomiast za postulatem rozszerzenia dostępu do „medycznie wspomaganej prokreacji” na lesbijki i kobiety samotne. 2930 Francuzów domagało się natomiast wstrzymania dotacji dla energetyki wiatrowej.

Konsultacje prowadzone przez internetową ankietę są otwarte dla wszystkich obywateli toteż nie muszą odzwierciedlać poglądów „żółtych kamizelek” i ich sympatyków. Jak twierdzi francuski dziennikarz Vincent Glad zwolennicy ruchu protestacyjnego mogą wręcz unikać brania udziału w tego rodzaju konsultacjach ponieważ mają najmniejsze zaufanie do władz.

Czytaj także: Dojrzali Francuzi i zdziecinniali Polacy

rp.pl/kresy.pl

„Żółte kamizelki” przeciw statusowi małżeństwa dla homoseksualistów
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz