Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Państwa członkowskie UE zezwoliły swoim okrętom wojennym operującym na Morzu Śródziemnym w ramach operacji IRINI na zatrzymywanie zagranicznych tankowców podejrzanych o transport rosyjskiej ropy.
IRINI to misja wojskowo-morska, którą Unia Europejska zainicjowała na Morzu Śródziemnym 31 marca 2020 r, by egzekwować embargo ONZ na dostawy broni do Libii. Wojna domowa w tym kraju przybrała wówczas intensywny i krwawy charakter. Teraz może zostać wykorzystana przeciwko Rosji, jak podała agencja informacyjna TASS.
Według wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kai Kallas głównym celem tego ruchu jest „ograniczenie Rosji finansowania” operacji wojskowej na Ukrainie. „Operacja IRINI zmieniła zasady zaangażowania i teraz rozpoczęła również abordaże na te okręty” – powiedziała eurokratka.
Andrzej Poczobut oświadczył, że przed wrześniowym zjazdem Związku Polaków na Białorusi zamierza wrócić do Grodna. Działacz polskiej mniejszości przyjechał do ojczyzny na początku maja po kilku latach spędzonych w białoruskim więzieniu. Poczobut ocenił, że jego obecność może być korzystna dla Związku Polaków.
Deklaracja padła podczas briefingu zorganizowanego przez Wspólnotę Polską. Organizacja przez blisko pięć lat współorganizowała w Białymstoku comiesięczne akcje solidarności z Poczobutem, gdy przebywał najpierw w areszcie, a następnie w białoruskiej kolonii karnej.
„Jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy brali udział w akcjach solidarności. Wdzięczny dla Polaków, ale i Białorusinów, którzy przychodzili, żeby okazać swoją solidarność ze mną […]. To zawsze dodawało otuchy i zawsze wiedziałem, że co by się nie działo, ale o mnie pamiętają” — mówił Andrzej Poczobut.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę, że rosyjski miliarder Roman Abramowicz przyjechał do Kijowa i zaoferował pomoc w przekazaniu wiadomości Władimirowi Putinowi. Według Zełenskiego rozmowa dotyczyła możliwości działań na rzecz pokoju, ale ukraiński przywódca ponownie wykluczył oddanie Donbasu Rosji. Wcześniej o sprawie informowały media.
Ceny artykułów konsumpcyjnych rosną w Stanach Zjednoczonych najszybciej od trzech lat. Administracja Donalda Trumpa musi szczególnie uważnie obserwować stacje paliw.
Inflacja wzrosła w samym tylko maju w USA o 0,5 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem, po wzroście o 0,6 proc. odnotowanym w kwietniu, według Biura Statystyki Pracy (BLS) Departamentu Pracy USA. Oznacza, że inflacja wyniosła w Stanach Zjednoczonych 4,2 proc. w stosunku rok do roku, jak podała Al Jazeera.
Przyspieszenie wzrostu cen spowodowane jest w dużej mierze spowodowany gwałtownym wzrostem cen energii, który wyniósł 3,9 proc. w samym tylko maju, po wzroście o 3,8 proc. w poprzednim miesiącu. Amerykanie odczuwają presję szczególnie na stacjach benzynowych. Ceny benzyny wzrosły w maju o 7 proc. w porównaniu z miesiącem poprzednim i są o ponad 40 proc. wyższe niż o tej samej porze w zeszłym roku.
W poniedziałek premier Donald Tusk zwrócił się publicznie do prezydenta Polski Karola Nawrockiego i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o odbycie bezpośredniej rozmowy. Szef rządu stwierdził, że wcześniejsze działania dyplomatyczne nie przyniosły rezultatu.
Po kilku miesiącach funkcjonowania systemu kaucyjnego zakłady zajmujące się zagospodarowaniem odpadów w Trójmieście odnotowują wyraźny spadek ilości wartościowych surowców trafiających do recyklingu komunalnego. Władze Gdańska oraz spółka Eko Dolina szacują, że przekłada się to na wielomilionowe ubytki przychodów. Samorządowcy i przedstawiciele branży wskazują, że pełna ocena skutków będzie możliwa po zakończeniu pierwszego roku działania systemu.
Od początku 2026 roku w Trójmieście widoczne są skutki funkcjonowania systemu kaucyjnego, który powoduje odpływ części opakowań plastikowych i metalowych z komunalnego systemu gospodarki odpadami. Coraz więcej butelek i puszek objętych kaucją trafia do butelkomatów, zamiast do żółtych pojemników przeznaczonych na odpady z plastiku i metalu.
Tranzycja dzieci niezgodna z prawem – zapadł wyrok w Wielkiej Brytanii