Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
59 proc. badanych uważa, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego była słuszna – wynika z badania CBOS. Jednocześnie 75 proc. ankietowanych ocenia, że Polska i Ukraina powinny przede wszystkim współpracować wobec zagrożenia ze strony Rosji. (więcej…)
Aleksandr Łukaszenko oświadczył, że na jego rozkaz białoruskie Siły Operacji Specjalnych zostały rozmieszczone wzdłuż południowej granicy z Ukrainą. Mińsk równocześnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową i zwiększa gotowość mobilizacyjną.
Łukaszenko przekonywał, że rozmieszczenie jednostek nie oznacza przygotowań do rozpoczęcia działań ofensywnych przeciwko Ukrainie.
„To nie oznacza, że kogokolwiek atakujemy. Nie atakujemy nikogo; dbamy o własne bezpieczeństwo” — powiedział Aleksandr Łukaszenko podczas telekonferencji.
24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Policja zatrzymała obywatela Ukrainy odpowiedzialnego za rozbój na pracowniku firmy w gminie Kórnik. Przy mężczyźnie znaleziono pistolet hukowy, nóż oraz narkotyki. Sąd zastosował tymczasowy areszt, a podejrzanemu grozi wieloletnie więzienie.
14 lipca około godz. 3:00 w jednej z firm w gminie Kórnik w Wielkopolsce zamaskowany mężczyzna wszedł do pomieszczenia ochrony, zagroził pracownikowi przedmiotem przypominającym pistolet oraz nożem, a następnie go skrępował.
Policjanci z Kórnika i Poznania zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy, który dokonał brutalnego rozboju na terenie firmy w gminie Kórnik.https://t.co/YT1BB4kzOA pic.twitter.com/RGiMJBV5hv
Nagranie interwencji łódzkich policjantów wobec kierowcy z Ukrainy wywołało burzę w internecie. Policja odpowiada, że sprawa nie jest nowa, a mężczyzna został przekazany Straży Granicznej i deportowany z Polski. (więcej…)
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, policja i prokuratura ujawniły schemat defraudacji środków przeznaczonych na budowę zabezpieczeń jednego z obiektów energetycznych w obwodzie mikołajowskim. Według śledczych wykonawca otrzymał niemal 68 mln hrywien zaliczki, ale konstrukcje przeciwko dronom nie zostały zainstalowane. (więcej…)
Pan profesor był uprzejmy powiedzieć to, co na tym portalu wielu Polaków pisze od lat. Szkoda, że pewnie zostanie przemilczany przez główny ściek medialny. Być może szerokie rozpropagowanie jego opinii ruszyło by mózgami lemingów biegających od promocji do promocji w Biedronce czy innym Lidlu a interesujących się losem swojego kraju jak zeszłorocznym śniegiem.
Biedni ludzie którzy kompletnie nie rozumieją o co w tym wszystkim chodzi, a Duda to taki typ człowieka, że osobiście lepiej się czuje, że może sobie pochodzić po białym domu i to są jego ambicje.
To jak Polska będzie wypowiadać się o Rosji zależy wyłącznie od USA, gdyż nasza niepodległość przypomina niepodległość z okresu komuny. No może wtedy byliśmy bardziej niezależni.
Ameryki nie odkrył,ale jak na propisowca odważnie powiedział,pewnie będą konsekwencje.
Szef Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. Sławomir Wojciechowski
„– Od samego początku mówiłem, że polscy podatnicy, zapłacą za amerykańską iluzoryczną obecność wojskową w Polsce jak za zboże, hamując finansowanie rozwoju własnej armii, osłabiając ją i uzależniając od innych. Wojska USA w Polsce, to nie jest dowód partnerstwa, ale naszego wasalizmu i słabości – stwierdził gen. dyw. Sławomir Wojciechowski.
Według generała „gdyby Amerykanie traktowali nas jako partnera, a nie wasala, to od lat dostawalibyśmy duże wsparcie finansowe na zbrojenie własnej armii i dostęp do zaawansowanych technologii militarnych. Obce wojska na polskim terytorium w czasie pokoju zawsze powinny być okazją raczej do zadumy nad słabością i zależnością od innych, niż do radości”.
Na idiotów od wielu dziesiątków czy setek lat wychodzą Modzelewskie itp elity, niszcząc kraj i dobrostan Polaków, w zniewoleniu ich utrzymując