Podczas wystąpienia o godz. 10 prezydent powiedział, że zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym, jak również ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Prezydent oświadczył: Polska potrzebuje bardzo reformy wymiaru sprawiedliwości i ja jestem zwolennikiem absolutnym tej reformy, ale jestem zwolennikiem reformy mądrej. Takiej, która zapewni dobre działanie wymiaru sprawiedliwości i takiej, która zwiększy w Polsce poczucie sprawiedliwościowi. Dodał: Ta reforma w tej postaci takiego poczucia bezpieczeństwa i sprawiedliwości nie zwiększy. Duda podziękował również wszystkim tym, którzy wyrazili swoje zdanie w tej sprawie i zaoferowali pomoc w naprawie obu ustaw tak, by lepiej służyły społeczeństwu.

Prezydent zwrócił uwagę na konflikt i podział społeczny, jaki wywołały proponowane przez PiS ustawy. Stwierdził:,  Dlatego, proszę Państwa, taka decyzja a nie inna i dlatego proszę Państwa, decyzja szybka. Decyzja bez zwlekania, ponieważ widać jak ogromne są niepokoje i obawy (…). Nie chcę żeby ta sytuacja się pogłębiała, dlatego, że to pogłębia podział w społeczeństwie, a Polska jest jedna i potrzebuje spokoju i ja czuje się za to współodpowiedzialności,  jako prezydent.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Duda powiedział: zdaję sobie sprawę, że ta decyzja będzie krytykowana, którą podjąłem. Być może przez jedną i drugą stronę sceny politycznej. Być może będzie krytykowana przez wielu obywateli i wielu moich wyborców, ale zapewniam Państwa, że podejmuję ją z wielkim poczuciem odpowiedzialności za polskie państwo. Odniósł się również do trwających na ulicy protestów i działań opozycji: Szanowni państwo, nie może być tak, że politycy, którzy składali w Sejmie ślubowanie, którzy są czy mają być ludźmi odpowiedzialnymi, wychodzą i nawołują do rozruchów. Wychodzą i nawołują do popełniania przestępstw. Jest różnica pomiędzy nawoływaniem do przestępstw, do rozruchów, do de facto walk ulicznych, a tym żeby nawoływać do demonstracji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ziobro uważa, że zapis wymogu 3/5 głosów przy wyborze KRS jest „niepokojący”

W oświadczeniu przyznał, że największy wpływ miała na niego rozmowa z Zofią Romaszewską, działaczką KOR i Solidarności. Powiedział, że Dama Orderu Orła Białego przypomniała czasy, kiedy to prokurator generalny mógł robić, co chciał, a nie chce by to wróciło. Duda dodał, że w polskiej tradycji prawnej, prokurator generalny nigdy nie miał wpływu na wybór sędziów Sądu Najwyższego i on, jako prezydent nie może zaakceptować zmian, które by to umożliwiły.

PRZECZYTAJ: DGP: Senat przyjął inną wersję ustawy o SN niż Sejm

Prezydent odniósł się również do stanu, w jakim znajduje się sądownictwo: Wymiar sprawiedliwości z całą pewnością wymaga w Polsce naprawy i to na wielu płaszczyznach. Wymaga naprawy na płaszczyźnie proceduralnej. Wymaga naprawy na płaszczyźnie formalnej, ale wymaga także naprawy niestety na płaszczyźnie etycznej i to w wielu przypadkach. Dodał, że od sędziów oczekuje:, że będą fachowcami, że będą etyczni i krystalicznie uczciwi, a immunitet sędziowski będzie rzeczywiście tylko kwestią techniczną, że będą wydawali wyroki tak jak przysięgają. Bezstronnie według swojego sumienia, ale także, że będą zawsze pamiętali, że wymierzają sprawiedliwość wobec ludzi.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    To jest nawet zabawne, jak bym słyszał autora słów „wymiar sprawiedliwości sam się oczyści”. Ciekawe jaką propozycję ma szanowny Prezydent ,aby usunąć z zawodu
    skorumpowanych i upolitycznionych prawników? Proponowane ustawy były koślawe
    ,ale otwierały drogę do reform w innych dziedzinach. Jeśli wymiar sprawiedliwości zacznie paraliżować działania Rządu wypadało by Prezydent podał się do dymisji.

  2. gotan
    gotan :

    ani to Marcinkiewicz ani też poczciwiec…po prostu Maliniak,który układnie chciał coś „przedobrzyć „dla inżyniera….ale wyszło jak zawsze. Tenże jegomość na którego głosowaliśmy kiedy obiecywał,że dokona zmian w tej stajni Augiasza, jaką jest nasz kraj….zatarł się w bokserkach.No i ni rusz nie może zrobić kroku.Przy czym zatarcie okazało się zbyt trwałe (pomimo talku) i doszło do samoistnego samozapłonu i stąd ten desperacki krok….Oj niedobrze…niedobrze..Ktoś z towarzystwa chanukowego źle podpowiedział i stąd ta niezręczność w spodenkach!

  3. zefir
    zefir :

    Nie jestem zaskoczony decyzją PAD-a.Cały czas procesu legislacyjnego zastanawiałem się jak Prezydent zareaguje na to,że chłopcy z PiS-u nogi mu podkładają i prerogatywy prezydenckie bez konsultacji z nim umniejszają.To jest sedno prezydenckiego nastawienia w sprawie i jego podatność nawet na obcych porady.Wcześniej już gest o 3/5 Pad-a,praktycznie reformę sądownictwa położył.Ten gest prezydencki odbierałem jako jego ostrzeżenie.Niestety nie wyciągnięto właściwych wniosków z umniejszania prerogatyw Prezydenta i jego ostrzeżenia.Prezydentowi więc lekko i z przekonaniem się zawetowało.

  4. Sun Escobar
    Sun Escobar :

    Przestraszył się, nie ma innego wytłumaczenia. Strachliwy ruch przeciwko swoim wyborcom, rzekomo ma być zapewnieniem sobie reelekcji ? Przecież jego przeciwnicy popierający PO i nowoczesną, czy PSL i tak nigdy na niego nie zagłosują, a stracił tych co miał zaklepanych. Mnie i moją rodzinę stracił jak olał obchody rocznicy ludobójstwa dokonanego przez ukraińców na Polakach. Tam też stchórzył. Wyłania się obraz ciężko przestraszonego człowieka, którego wsadzili na urząd prezydencki, zabłąkany, nie wiedzący co ma począć. Nie nadaje się na Prezydenta RP. Niebezpieczny dla Polaków, w przypadku jakiś groźniejszych prawdziwych konfliktów, czy ataków na Polskę, on ma tylko jedną odpowiedź – ucieczkę, tchórzostwo, „udawanie Greka”, wskazanie Polaków jako winnych. 2018 będzie rokiem porażki Dudy, nie zrobi się z tchórza bohatera nigdy.

  5. ems
    ems :

    Znamy bajkę o dobrym i złym policjancie ? Nie ? To sobie przypomnijmy. Ale nawet gdyby w tym przypadku tak nie było to dzisiejszą decyzją : 1 Prezydent Duda wzmocnił swoją pozycję (zapewnił sobie II kadencję) pokazując jednocześnie że jest samodzielnym politykiem. 2 wytrącił opozycji argument za zorganizowaniem majdanu i obaleniem rządu PiS przy pomocy ulicy. 3 reforma SN i KRS będzie przeprowadzona, inaczej, ale będzie a „kasta nadzwyczajnych ludzi” będzie się musiała z tym pogodzić. 4 w gruncie rzeczy ułatwił wyjście z tej sytuacji PiS-owi ponieważ jeszcze wczoraj byli zmuszeni przez opozycję iść po trupach do celu, a teraz owszem powiedzą „chcieliśmy ale Pan Prezydent zawetował”. REASUMUJĄC -> opozycja jest w czarnej dziurze ponieważ reforma SN i KRS i tak zostanie przeprowadzona, a Pan Prezydent swoim wetem spowodował że próba obalenia rządu PiS straciła swoje polityczne paliwo. PO, PSL, N, Obywatele RP i KOD znowu przegrali bo całą intrygę szlak trafił, a pieniądze Sorosa zostały zmarnowane.