Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych odebrały 10 marca pierwszy egzemplarz F-15EX od Boeinga i wkrótce rozpoczną testy nowego odrzutowca, poinformował w piątek portal Defense News.

Jak poinformował w piątek portal Defense News, Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych odebrały 10 marca pierwszy F-15EX od Boeinga i wkrótce rozpoczną testy nowego odrzutowca.

„To wielki moment dla Sił Powietrznych” – powiedział pułkownik Sean Dorey, kierownik programu F-15EX w Siłach Powietrznych. „Dzięki dużej pojemności uzbrojenia i otwartej architekturze, F-15EX będzie kluczowym elementem naszej floty myśliwców taktycznych i uzupełni aktywa piątej generacji. Ponadto jest w stanie przenosić broń hipersoniczną, co daje jej kluczową rolę w przyszłych konfliktach”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7412.32 PLN    (33.69%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Najnowsza wersja F-15 jest wyposażona w zaawansowaną awionikę, taką jak elektroniczny system walki Eagle Passive/Active Warning and Survivability System, cyfrowy kokpit, bardziej zaawansowany komputer misji firmy Honeywell elektroniczny system sterowania statkiem powietrznym fly-by-wire.

Dostawa Boeinga F-15EX ma miejsce nieco ponad miesiąc po inauguracyjnym locie odrzutowca 2 lutego. Drugi samolot ma przybyć do bazy w Eglin w przyszłym miesiącu.

Siły Powietrzne złożyły swoje pierwsze zamówienie na F-15EX w lipcu 2020 roku, udzielając zamówienia na pierwszą partię ośmiu odrzutowców. Cały program wynosi  23 miliardy dolarów.

Zobacz też: USA: pierwszy lot zmodernizowanego F-15EX Advanced Eagle [+VIDEO]

Druga partia samolotów F-15EX ma być dostarczona zgodnie z harmonogramem w roku fiskalnym 2024 do bazy Kingsley Field Air National Guard w Oregonie, która będzie również służyć jako miejsce szkolenia pilotów F-15EX. Trzecia partia zostanie dostarczona do Portland ANGB w Oregonie w roku podatkowym 2025.

Zobacz też: F-15E ze zgodą na używanie nowych taktycznych bomb jądrowych [+VIDEO]

Krsey.pl/Defense News

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz