Jeśli chcecie iść na wojnę z Rosją, możecie to zrobić już dziś, tylko że ja nie widzę chętnych. W stosunkach międzynarodowych nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż udzielenie gwarancji, które nie są wiarygodne – oświadczył wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.
Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski udzielił wywiadu dla dziennika „The Guardian”. Medium zwraca uwagę na wypowiedź szefa MSZ, który w weekend przemawiał na Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES) w Kijowie.
W opublikowanym w niedzielę materiale brytyjski dziennik przypomniał, że na początku września w Paryżu 26 państw zadeklarowało udział w powojennej misji bezpieczeństwa na Ukrainie, z czego niektóre zobowiązały się do obecności wojskowej na miejscu. W trakcie spotkania pojawiła się propozycja, by Ukraina – mimo że w najbliższym czasie nie zostanie członkiem NATO – mogła po zakończeniu wojny otrzymać gwarancje bezpieczeństwa wzorowane na artykule 5. Traktatu Waszyngtońskiego. Taki mechanizm miałby zniechęcić Rosję do ewentualnej przyszłej agresji.
„Gwarancje bezpieczeństwa mają odstraszyć potencjalnego przeciwnika […] (są pomysły – red.), że jeśli dojdzie do jakiegoś pokoju, to następnym razem, gdy Rosja spróbuje czegoś przeciwko Ukrainie, możemy z nią pójść na wojnę. Uważam to za mało prawdopodobne. Bo jeśli chcecie iść na wojnę z Rosją, możecie to zrobić już dziś, tylko że ja nie widzę chętnych. A w stosunkach międzynarodowych nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż udzielenie gwarancji, które nie są wiarygodne” – ocenił Sikorski podczas weekendowej konferencji, odnosząc się do tej kwestii.
Zobacz też: Le Monde: Europa powinna wprowadzić „Sky Shield” i zestrzeliwać rosyjskie rakiety nad Ukrainą
theguardian.com / Kresy.pl
































