Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei ocenił, że żaden z punktów memorandum rozejmowego podpisanego z USA.
Baghaei oświadczył, że Stany Zjednoczone „oszukały” Iran po podpisaniu czerwcowego memorandum rozejmowego. „To, co zrobili Amerykanie, stanowiło naruszenie ich zobowiązań. Zmusili statki do korzystania z alternatywnej trasy, skutecznie omijając szlak uzgodniony z Iranem, który miał zapewniać bezpieczną żeglugę” - powiedział Irańczyk, dodając - „Tymczasem my podjęliśmy wszelkie niezbędne działania, aby zagwarantować bezpieczny tranzyt statków”.
„Nigdy nie byliśmy stroną, która jako pierwsza naruszyła porozumienie” – powiedział, dodając, że to Stany Zjednoczone złamały swoje zobowiązania wynikające z memorandum z Islamabadu.
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o oszustwo metodą „na legendę”. 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego przekazała im około 80 tys. zł, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku. (więcej…)
Rosyjski okręt wojenny, mimo obserwacji ze strony brytyjskiej marynarki wojennej przeprowadził ćwiczenia i to strzeleckie u wylotu Kanału La Manche.
Okręt Nieustraszymyj przeprowadził swoje ćwiczenia na Morzu Północnym, znajdując się około 70 kilometrów od ważnego brytyjskiego portu Plymouth, położonego na południowym-zachodzie wyspy. Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Obrony poinformował, że brytyjskie okręty wojenne nadal „uważnie monitorują działania” rosyjskiej fregaty. Według wtorkowej informacji BBC, francuski samolot wojskowy również śledził rosyjską jednostkę, nawiązał z nią kontakt radiowy i zażądał wyjaśnienia zamiarów rosyjskiej załogi
Źródła BBC podały, że Nieustraszymyj ostrzegł brytyjski okręt patrolowy HMS Tyne o zamiarze przeprowadzenia ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji. Rosyjski okręt zażądał, aby HMS Tyne wycofał się na bezpieczną odległość, co też uczynił. Ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji odbyły się na wodach międzynarodowych i trwały 30 minut.
Rosja i Ukraina wymieniły nocą kolejne uderzenia. W Zaporożu po rosyjskim ataku zginęły trzy osoby, a mer Moskwy Siergiej Sobianin twierdzi, że w kierunku rosyjskiej stolicy leciało około 400 dronów. (więcej…)
Ukrainiec Siemoniak zapewne nie chce przeciwwagi dla upadlińskiej armii – po co robic sobie kłopot w razie jak dojdzie do zawieszenia broni z Rosją i banderowskie tabuny imigrantów / młodych byków poborowych /w Polsce zechcą odzyskać „ich ziemie” nad Bugiem . Ich V kolumna od czasów Akcji Wisła działa nieprzerwanie pod płaszczykiem UB,SB, MO, Policji , gdzie ich kryli i szkolili przeciw narodowi polskiemu często na lewych papierach pomordowanych . Taki pierwszy minister MON po 89 to nie kto inny jak Janusz Onyszkiewicz z rodziny o przeszłości banderowskiej.
Mirosław Onyszkewycz (ukr. Мирослав Онишкевич ps. Orest, Biłyj, Bohdan, Ołeh , ur. 1911 w Uhnowie koło Sokala, zm. 6 lipca 1950 – pułkownik UPA dowódca VI Okręgu „Sian”, strukturach OUN członek Krajowego Prowydu i referent do spraw wojskowych, faszysta ukraiński i zbrodniarz.
Początkowo dowodził kureniem UPA, który dokonał masowych mordów na polskiej ludności we wsiach m.in. Tamoszyn, Posadów i Podlodów w okolicy Tomaszowa Lubelskiego oraz Ostrów i Chlewiska w rejonie Bełżca.
Oddział znany jest też z akcji zlikwidowania oddziału AK oraz wymordowania polskich partyzantów i spadochroniarzy pod Dachnowem.
Od kwietnia 1943 szef sztabu Okręgu UPA „Buh”.
W połowie marca 1945 Mirosław Onyszkiewicz mianowany został dowódcą VI Okręgu UPA Sian (tzw. Zakierzoński Kraj obejmujący Polskę w granicach po 1945r). Podległe mu oddziały dokonały szeregu grabieży i mordów na terenach województw lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego.
To on wydał obwieszczenie by do 6 kwietnia 1944 r. wszyscy Polacy bez wyjątków opuścili opanowane przez UPA części województw: rzeszowskiego i lubelskiego, a w przyszłości miało dotyczyć to również nowosądeczczyzny w myśl haseł „Ukraina – i Zakierzonia – bude no bez Lachiw”. Pomysł przerwała zrealizowana dopiero w miesiącach kwiecień–lipiec 1947 r. akcja wojska wymierzona w zaplecza UPA znana pod kryptonimem Akcja Wisła. Nim to nastąpiło teren zabarwiał się krwią tysięcy ofiar obywateli polskich wielu narodowości. Szczególnie bowiem krwawo obchodzono się z ludźmi narodowości ukraińskiej opierającymi się hasłom towarzyszy Onyszkiewicza.
2 marca 1948 został aresztowany we Wrocławiu. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go 2 czerwca 1950 na karę śmierci. Wyrok wykonano 6 lipca.
Prywatnie był on stryjem Janusza Onyszkiewicza byłego Ministra Obrony III RP i europosła który to również pochodził z tej „słynnej banderowsko-upowskiej rodziny”.
źródło:
Poliszczuk W. – Toronto 2000, str. 539 – „Dowody zbrodni OUN-UPA”