Na początku stycznia 2026 roku funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w województwach opolskim i śląskim kilkudziesięciu cudzoziemców przebywających w Polsce nielegalnie. Wśród nich znaleźli się m.in. obywatele Mołdawii, Kolumbii, Indii, Rosji i Filipin.
Na Opolszczyźnie i na Śląsku w pierwszych dniach 2026 roku Straż Graniczna przeprowadziła szeroko zakrojone kontrole legalności pobytu cudzoziemców. W ich wyniku funkcjonariusze Opolskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali w Prudniku obywatela Mołdawii oraz dziesięciu obywateli Kolumbii w jednej z miejscowości powiatu namysłowskiego.
Zobacz też: Nielegalni kierowcy aplikacji zatrzymani w Warszawie
Ustalono, że Mołdawianin przekroczył dopuszczalny czas pobytu w Polsce o 144 dni. W związku z tym wydano wobec niego decyzję zobowiązującą do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie 30 dni oraz orzeczono dwuletni zakaz ponownego wjazdu. Zatrzymani Kolumbijczycy wjechali do Polski w ramach ruchu bezwizowego, jednak podczas kontroli wyszło na jaw, że rzeczywisty cel ich pobytu był inny niż deklarowany. Mężczyźni wykonywali pracę zarobkową bez wymaganych zezwoleń. Część z nich przedstawiła także zaświadczenia o posiadaniu statusu studenta, które w toku dalszej weryfikacji nie zostały potwierdzone. Wobec tej grupy prowadzone są czynności zmierzające do wydania decyzji powrotowych.
Równolegle funkcjonariusze pozostałych placówek Śląskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych jedenastu obywateli Kolumbii, a także obywatela Rosji, Indii, Filipin oraz Bośni i Hercegowiny. Żaden z tych cudzoziemców nie posiadał dokumentów potwierdzających prawo do legalnego pobytu na terytorium Polski.
Zobacz też: Aktywistka z polsko-białoruskiej granicy przerzucała imigrantów do Niemiec
W przypadku obywatela Indii stwierdzono dodatkowo nielegalne wykonywanie pracy. W związku z tym nałożono na niego mandaty karne na łączną kwotę 1 200 zł oraz wydano decyzję nakazującą opuszczenie Polski w ciągu ośmiu dni wraz z rocznym zakazem ponownego wjazdu. Pracodawca, który zatrudniał cudzoziemca bez wymaganych uprawnień, został ukarany mandatem w wysokości 6 000 zł.
Kresy.pl/SG






























