Podczas posiedzenia Sejmu zdecydowano o uchyleniu Mariuszowi Błaszczakowi z PiS immunitetu poselskiego, 245 parlamentarzystów było “za”, 181 posłów zagłosowało “przeciw”.
Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu zdecydowano o uchyleniu immunitetu poselskiego Mariusza Błaszczaka, byłego ministra obrony narodowej. Za odebraniem immunitetu zagłosowało 245 parlamentarzystów, sprzeciw było 181 posłów.
W maju pełnomocnik dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Tomasza Piotrowskiego skierował do Sejmu wniosek o uchylenie Mariuszowi Błaszczakowi. 18 czerwca wniosek został przekazany do Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych.
Wnioskodawca zarzucił politykowi, że będąc szefem resortu obrony dokonał publicznego znieważenia z art. 212, co podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności. Podano argumenty, że Błaszczak “pomówił dowódcę o postępowanie, które naraziło go na utratę zaufania potrzebnego do zajmowanego stanowiska Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych” oraz że wypowiedzi obecnego posła były “poniżające go w opinii publicznej”.
Chodzi o publiczną krytykę ze strony byłego ministra wobec ówczesnego Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych generała Tomasza Piotrowskiego, w kwestii rosyjskiej rakiety, która w grudniu 2022 roku spadła w lesie pod Bydgoszczą.
Jak pisaliśmy w maju 2023 r. ówczesny wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak powiedział, że z przeprowadzonej kontroli wynika, że Wojsko Polskie wiedziało o obiekcie, który w grudniu 2022 r. wleciał w polską przestrzeń powietrzną i że może być rakietą. Stwierdził, że dowódca operacyjny, gen. Tomasz Piotrowski, zaniechał swoich obowiązków i nie poinformował go o sprawie. Skrytykował też działania podjęte przez wojskowych tuż po incydencie.
Błaszczak zarzucił zarazem dowódcy operacyjnemu, gen. Piotrowskiemu, że nie podjął wystarczających działań w zakresie poszukiwania obiektu. Twierdził, że „na miejsce skierowano jedynie patrol policji”, natomiast poszukiwania z powietrza, z użyciem śmigłowca, „przeprowadzono dopiero 19 grudnia”, zaś do akcji nie włączono pełniących dyżury żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Słowa Mariusza Błaszczaka były prawdopodobnie jedną z przyczyn dymisji gen. Piotrowskiego w październiku 2023.
wp.pl/sejm.gov.pl/Kresy.pl





























