Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Dostawy azerskiego gazu do Niemiec mają w przyszłym roku osiągnąć 2 mld metrów sześciennych. Berlin chce w ten sposób ograniczać zależność od surowców z Rosji, a Baku zabiega o rozszerzenie współpracy energetycznej, handlowej i transportowej. Ważnym elementem porozumienia jest także rozwój Środkowego Korytarza łączącego Chiny z Europą.
We wtorek w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew rozpoczął pierwszą wizytę państwową w Niemczech, podczas której podpisał z kanclerzem Friedrichem Merzem deklarację o strategicznym partnerstwie, rozszerzając współpracę obu państw w energetyce, handlu, transporcie i nowych technologiach.
Alijew przeprowadził najpierw dwustronne rozmowy z Merzem, a następnie uczestniczył w szerszym spotkaniu z udziałem ministrów niemieckiego rządu. Wizycie towarzyszyło wspólne forum biznesowe.
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Katowiccy policjanci zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o włamania do samochodów na parkingu centrum handlowego. Mężczyźni mieli wykorzystywać metodę „na walizkę”, pozwalającą przechwycić i wzmocnić sygnał z kluczyków samochodowych. (więcej…)
Kanada zawarła z General Dynamics Land Systems-Canada kontrakt wart około 1,4 mld dolarów na dostawę dodatkowych pojazdów opancerzonych ACSV. 190 maszyn ma trafić do kanadyjskiej armii, a kolejnych 35 zostanie wyprodukowanych dla Ukrainy. (więcej…)
Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek…
Ciekawe czy przy obchodach kolejnej rocznicy Powstania Warszawskiego, przy okazji oddawania hołdu poległym powstańcom, usłyszymy również deklaracje o wielkim znaczeniu dobrych relacji polsko-niemieckich dla pokoju i bezpieczeństwa w Europie?
@Wolyn1943 Nie ! Wtedy usłyszymy o zbawiennym wkładzie w „powstanie” Diaczenki i jego wołyńskiego legionu.
O ku..aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Przypomnieli sobie,a może dopiero dzisiaj dostali zgodę z ambasady kraju z za rzeki ? Oczywiście ,by nie urazić wrażliwości banderowców,musieli dodać o dozgonnej przyjaźni i wkładzie Ukrainy w obronę Europy przed hordami krwiożerczych ruskich zbirów.
„mimo ogromnej przewagi przeciwnika” – Czemu nie pisze się jak było? Przeciwnikiem byli ukraińcy wspierani przez lokalną żydowską milicję.
Niewyobrażalny jest strach elit rządzących Polską przed potencjalnym urażeniem ukraińskiego mocarstwa. Ciekawe czy możemy liczyć na podobną reakcję po drugiej stronie? Czy nasi ukraińscy „bracia”/”strategiczni” partnerzy/ „sojusznicy” też aż do tego stopnia troszczą się o polską wrażliwość? Czy przy okazji odsłaniania pomników ku czci UPA, przyjmowania deklaracji upamiętniających ofiary akcji Wisła, polskiej okupacji Lwowa i wypędzeń z Zakerzonia – też okraszają je sążnistymi ustępami o dozgonnej przyjaźni z Polską? Ot, tak, by nie urazić uczuć strategicznego polskiego partnera. A może jednak mają to w głębokim poważaniu i po prostu robią swoje, bo liczy się tylko Ukraina, a nie jakaś wydumana polska wrażliwość! Jakże nisko upadliśmy! Panowie politycy, posłowie, senatorowie i ministrowie: jak dobrze, że was mamy teraz! Gdyby, co nie daj Boże, cofnąć czas o jakieś 100 lat, to mając was u boku nigdy byśmy Lwowa nie obronili. Stojąc nad mogiłami Orląt człowiek pali się ze wstydu za takich „reprezentantów narodu”…
@Wolyn1943 pretensje do USA, prikazy idą stamtąd
„składa hołd niezłomnym obrońcom Lwowa, walczącym o odradzającą się Ojczyznę, Lwowa którego w tej Ojczyźnie już nie ma i należy on do potomków ludzi z którymi oni walczyli, polskiego miasta w którym zostały dwie polskie szkoły i na jednej z nich wisi tablica upamiętniająca mordercę Polaków Szuchewycza” O, poprawiłem.