Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych przez Niemców w obozach Auschwitz i Dachau podczas II wojny światowej, zostanie beatyfikowanych 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Uroczystości będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
Beatyfikacja ks. Jana Świerca SDB i jego ośmiu towarzyszy odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Do grona błogosławionych zostaną włączeni polscy salezjanie zamordowani przez Niemców w latach 1941–1942 w obozach Auschwitz i Dachau.
57-letni obywatel Ukrainy zatrzymany po wyłowieniu suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu usłyszał zarzuty związane z naruszeniem przepisów o rybactwie śródlądowym i ochronie zwierząt. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji oraz pięcioletnim zakazie wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. (more…)
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek…
Ciekawe czy przy obchodach kolejnej rocznicy Powstania Warszawskiego, przy okazji oddawania hołdu poległym powstańcom, usłyszymy również deklaracje o wielkim znaczeniu dobrych relacji polsko-niemieckich dla pokoju i bezpieczeństwa w Europie?
@Wolyn1943 Nie ! Wtedy usłyszymy o zbawiennym wkładzie w “powstanie” Diaczenki i jego wołyńskiego legionu.
O ku..aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Przypomnieli sobie,a może dopiero dzisiaj dostali zgodę z ambasady kraju z za rzeki ? Oczywiście ,by nie urazić wrażliwości banderowców,musieli dodać o dozgonnej przyjaźni i wkładzie Ukrainy w obronę Europy przed hordami krwiożerczych ruskich zbirów.
“mimo ogromnej przewagi przeciwnika” – Czemu nie pisze się jak było? Przeciwnikiem byli ukraińcy wspierani przez lokalną żydowską milicję.
Niewyobrażalny jest strach elit rządzących Polską przed potencjalnym urażeniem ukraińskiego mocarstwa. Ciekawe czy możemy liczyć na podobną reakcję po drugiej stronie? Czy nasi ukraińscy “bracia”/”strategiczni” partnerzy/ “sojusznicy” też aż do tego stopnia troszczą się o polską wrażliwość? Czy przy okazji odsłaniania pomników ku czci UPA, przyjmowania deklaracji upamiętniających ofiary akcji Wisła, polskiej okupacji Lwowa i wypędzeń z Zakerzonia – też okraszają je sążnistymi ustępami o dozgonnej przyjaźni z Polską? Ot, tak, by nie urazić uczuć strategicznego polskiego partnera. A może jednak mają to w głębokim poważaniu i po prostu robią swoje, bo liczy się tylko Ukraina, a nie jakaś wydumana polska wrażliwość! Jakże nisko upadliśmy! Panowie politycy, posłowie, senatorowie i ministrowie: jak dobrze, że was mamy teraz! Gdyby, co nie daj Boże, cofnąć czas o jakieś 100 lat, to mając was u boku nigdy byśmy Lwowa nie obronili. Stojąc nad mogiłami Orląt człowiek pali się ze wstydu za takich “reprezentantów narodu”…
@Wolyn1943 pretensje do USA, prikazy idą stamtąd
“składa hołd niezłomnym obrońcom Lwowa, walczącym o odradzającą się Ojczyznę, Lwowa którego w tej Ojczyźnie już nie ma i należy on do potomków ludzi z którymi oni walczyli, polskiego miasta w którym zostały dwie polskie szkoły i na jednej z nich wisi tablica upamiętniająca mordercę Polaków Szuchewycza” O, poprawiłem.