7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jwu
    jwu :

    O ku..aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Przypomnieli sobie,a może dopiero dzisiaj dostali zgodę z ambasady kraju z za rzeki ? Oczywiście ,by nie urazić wrażliwości banderowców,musieli dodać o dozgonnej przyjaźni i wkładzie Ukrainy w obronę Europy przed hordami krwiożerczych ruskich zbirów.

  2. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Niewyobrażalny jest strach elit rządzących Polską przed potencjalnym urażeniem ukraińskiego mocarstwa. Ciekawe czy możemy liczyć na podobną reakcję po drugiej stronie? Czy nasi ukraińscy „bracia”/”strategiczni” partnerzy/ „sojusznicy” też aż do tego stopnia troszczą się o polską wrażliwość? Czy przy okazji odsłaniania pomników ku czci UPA, przyjmowania deklaracji upamiętniających ofiary akcji Wisła, polskiej okupacji Lwowa i wypędzeń z Zakerzonia – też okraszają je sążnistymi ustępami o dozgonnej przyjaźni z Polską? Ot, tak, by nie urazić uczuć strategicznego polskiego partnera. A może jednak mają to w głębokim poważaniu i po prostu robią swoje, bo liczy się tylko Ukraina, a nie jakaś wydumana polska wrażliwość! Jakże nisko upadliśmy! Panowie politycy, posłowie, senatorowie i ministrowie: jak dobrze, że was mamy teraz! Gdyby, co nie daj Boże, cofnąć czas o jakieś 100 lat, to mając was u boku nigdy byśmy Lwowa nie obronili. Stojąc nad mogiłami Orląt człowiek pali się ze wstydu za takich „reprezentantów narodu”…

  3. gutek
    gutek :

    „składa hołd niezłomnym obrońcom Lwowa, walczącym o odradzającą się Ojczyznę, Lwowa którego w tej Ojczyźnie już nie ma i należy on do potomków ludzi z którymi oni walczyli, polskiego miasta w którym zostały dwie polskie szkoły i na jednej z nich wisi tablica upamiętniająca mordercę Polaków Szuchewycza” O, poprawiłem.