Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Od 3 czerwca kierowcy nie mogą już zmniejszać liczby punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe poprzez udział w szkoleniach. Zmiany obejmują także zaostrzenie konsekwencji za drift i nielegalne wyścigi. Tego samego dnia wprowadzono obowiązek noszenia kasków przez osoby poniżej 16. roku życia korzystające z rowerów i hulajnóg elektrycznych.
Dzisiaj weszły w życie przepisy zmieniające zasady funkcjonowania systemu punktów karnych. Kierowcy nadal mogą raz na sześć miesięcy obniżyć liczbę punktów o sześć, uczestnicząc w odpłatnym szkoleniu organizowanym przez uprawnione ośrodki. Zmiana polega jednak na tym, że możliwość redukcji nie obejmuje już najpoważniejszych wykroczeń.
Może Cię zainteresować:
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Pod budynkiem Liceo Scientifico Cavour w Rzymie, w pobliżu Koloseum, odkryto część dużej rzymskiej domus z połowy II wieku po Chrystusie. Pozostałości luksusowego domu znajdowały się pod męską salą gimnastyczną szkoły.
Odkrycie opisane przez Live Science zostało zaprezentowane publicznie 28 maja 2026 roku. W spotkaniu wzięli udział m.in. nauczycielka historii i łaciny Claudia Marino oraz archeolog Filippo Coarelli z Uniwersytetu w Perugii.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Prezydent USA, Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że uzyskał ze strony Izraela oraz libańskiego Hezbollahu deklarację przerwania działań zbrojnych. Jednak we wtorek nadal do nich dochodziło.
Co najmniej pięć osób zginęło w izraelskich atakach w południowym Libanie, podała za libańskimi mediami państwowymi Al Jazeera. Narodowa Agencja Informacyjna (NNA) poinformowała we wtorek, że dwie ofiary to imigranci z Syrii, którzy zginęli w izraelskim ataku na uprawę roślin, w której pracowali w mieście Dżebchit w prowincji An-Nabatijja.
Izraelski dron uderzył w motocykl prowadzony w Tul oraz w samochód w miejscowości Ansar, co kosztowało życie dwóch osób, poinformowała NNA.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
To arcybudujące,gdy Sejm IIIRP po długich,wzbogaconych głębią historycznej analizy obradach,dochodzi w końcu do jakże owocnego wniosku,co nawet “podkreśla”,że obozy koncentracyjne,obozy zagłady II W.Ś. to dzieło niemieckie.A wydawało się przecież,że wie o tym każde polskie dziecko.Brawo Sejmie,jesteś Wielkim.W tej atmosferze oświecenia kolej na następne wnioski: że junta kijowska to twór faszystowski,zaś jej bohaterowie z OUN-UPA byli sprawcami ludobójstwa na Narodzie Polskim.
Wybory są tym ogniskiem rozpalonym pod brzuchem opornego osła mające zmusić go do zrobienia kroku do przodu w pożądanym kierunku. Ten strach ściskający dupę naszych rządzących powinien być wykorzystany przez społeczeństwo. Ale poziom samoorganizacji w naszym społeczeństwie jest bardzo niski, a szkoda.
Jest błąd 14 kwietnia a powinno być 14 czerwca .14 czerwca mamy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych.Jest to rocznica (14.06.1940 )pierwszego transportu więźniów do KL Auschwitz
Ciuciubabka godna idiotów. Oczywiście istnieje konkretny sposób na “obozy”. Tym sposobem jest nacisk na państwa które lansują ten termin. np. USmanom można zagrozić, że nie będą wygrywać “przetargów” na broń, Szkopom zapowiedzieć (mrugając okiem) wzmożone kontrole w ich sieciach handlowych na terenie Polski. itd. itd. Oczywiście zdradziecki rząd tego nie zrobi, ani ogłupiala opinia publiczna nie wpadnie – bo Polacy są narodem otępionym, wykastrowanym i lobotomizowanym. Zamiast podjąć grę, a nawet walkę, będą pisac petycje i uchwalać uchwały.
Przepraszam za mocne słowa, ale to jest fakt. Kilka dni po napluciu przez szefa FBI na Polskę, Polska bez przetargu wybiera amerykańskie Patrioty – choć byli mocni konkurenci. To jest przecież chory masochizm albo debilizm. Proszę mi wskazać jakiegoś (nawet niszowego) publicystę, który poza świętym oburzeniem wpadł na OCZYWISTY pomysł wprowadzenia nieformalnych utrudnień dla krajów uprawiających antypolską propagandę. No?