Irańska telewizja twierdzi, że saudyjski minister obrony książę Mohammad ibn Salman ma pojawić się w tygodniu w siedzibie NATO. W tle spotkania Syria.

Informację o rychłym kontakcie saudyjskiego ministra z NATO potwierdzają saudyjskie media. Nie ukrywają one, że celem jego misji będzie uzyskanie poparcia Sojuszu Północnoatlantyckiego dla jakiejś formy interwencji w Syrii. W ostatnich tygodniach, dzięki wsparciu rosyjskiego lotnictwa armia syryjska poczyniła znaczne postępy na wszystkich forntach targającego Syrią konfliktu. Spowodowało to głośne wyrażenie przez saudyjskie władze, a nieco subtelniej, bo poprzez prorządową prasę, także w Turcji, koncepcji interwencji lądowej w Syrii.

Zarówno Saudyjczycy i Turcy, jak i Zjednoczone Emraty Arabskie, podnoszą konieczność walki z ISIS. Nie ma jednak żadnej wątpliwości, że chodzi raczej o zaszkodzenie legalnym władzom Syrii, które przybliżyły się do odzyskania kontroli nad wszystkimi najważniejszymi częściami terytorium państwa. To właśnie Arabia Saudyjska i Turcja były przez lata i są głównymi sponsorami antyrządowych ugrupowań w Syrii. Ankara jest wręcz oskarżana o zachowywanie co najmniej życzliwej neutralności wobec Syrii. Pod parasolem NATO Saudyczjcy i Turcy mogliby zająć wschodnią, pustynną, kontrolowaną obecnie przez “Państwo Islamskie” część kraju i stworzyć tam bastion dla dalszej akcji zbrojnej przeciw władzom Syrii, do których obalenia konsekwentnie dążą.

presstv.ir/kresy.pl

forma płatności