Saakaszwili przed komisją parlamentarną?

Prezydent Gruzji i członkowie władz najwyższych staną przed komisją parlamentarną, badającą przebieg sierpniowej wojny z Rosją.

Zamieszanie w pracach komisji spowodowały zeznania Erosi Kicmariszwili, byłego ambasadora Gruzji w Moskwie. Kicmariszwili podczas wtorkowego przesłuchania stwierdził, że prezydent Micheil Saakaszwili od dawna planował odbicie Abchazji i Osetii Południowej. Od początku sierpniowego konfliktu, Rosja i Gruzja wzajemnie oskarżają się o rozpoczęcie działań zbrojnych. Międzynarodowe śledztwo w tej sprawie wszczęła już Unia Europejska.
Nadzwyczajna komisja gruzińskiego parlamentu przesłuchała w tej sprawie wiceministra spraw zagranicznych Gige Bokerie. Zdaniem wiceszefa gruzińskiej dyplomacji, takie twierdzenia mijają się z rzeczywistością. Ostrzej wypowiadali się na ten temat inni politycy obozu władzy, którzy domagają się postawienia Kicmariszwilego przed sądem za “lżenie prezydenta”. Prezydent Micheil Saakaszwili uważa, że były dyplomata oczernia administrację państwową ponieważ, za niekompetencję został zwolniony z obowiązków ambasadora.
Saakaszwili zapowiada, że osobiście stawi się przed komisją parlamentarną. Przesłuchanie prezydenta wyznaczono na piątek. Tymczasem liderzy gruzińskiej opozycji apelują do Erosi Kicmariszwileego, aby, nie oglądając się na własne bezpieczeństwo, powiedział całą prawdę.

IAR / mb

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply