Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Eskalacja zbrojna jaką Izraelczycy rozpoczęli w Libanie miała wywołać wściekłość prezydenta USA, który miał wylać ją na premiera Binjamina Netanjahu w czasie rozmowy telefonicznej.
Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z Netanjahu w poniedziałek, a więc równo tydzień po ogłoszeniu przez niego nowej operacji ofensywnej na terytorium Libanu. Jak twierdzi portal Axios w czasie rozmowy miało dojść do wybuchu amerykańskiego prezydenta, który w ostrych słowach zwrócił się do swojego sojusznika, krytykując jego agresywne działania.
Według źródeł Axiosa zaznajomionych z treścią rozmowy, Trump oskarżył Netanjahu o niewdzięczność i zaatakował go wprost, mówiąc: „Jesteś pie***ym wariatem. Siedziałbyś w więzieniu, gdyby nie ja. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię teraz nienawidzą. Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu” - przytoczył za amerykańską redakcją portal libańskiej Al Mayadeen. "Co ty, k***a, robisz?" - miał zwrócić się do izraelskiego premiera Trump.
Donald Trump wyznaczył Billa Pultego na tymczasowego dyrektora wywiadu narodowego USA. Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ Pulte nie ma znanego doświadczenia w wywiadzie, a wcześniej zarzucano mu wykorzystywanie urzędu do działań przeciw politycznym przeciwnikom prezydenta. (more…)
Szef rosyjskiej administracji na Krymie, Siergiej Aksjonow ogłosił w czwartek, że od tego dnia nie będzie można kupić na półwyspie benzyny bez posiadania odpowiednich talonów.
„Począwszy od dziś sprzedaż benzyny za gotówkę będzie całkowicie ograniczona przez kilka dni. Talonów do sprzedaży na rynku nie ma i w najbliższym czasie nie będzie. Paliwo będzie sprzedawane na podstawie wcześniej zakupionych bonów po 20 litrów na rękę” – Aksjonow napisał na swoim kanale na rosyjskim serwisie społecznościowym Max, co przytoczyła agencja informacyjna Interfax.
Według szefa rosyjskich władz Krymu, wszystkie służby komunalne, karetki pogotowia, organy ścigania i transport publiczny są w pełni zaopatrzone w paliwo. We władzach regionów nałożono ograniczenia na używanie służbowych środków transportów, ograniczając liczbę pojazdów do jednego na regionalne ministerstwo.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak uważa, że Polska powinna zaostrzyć politykę wobec Ukrainy i zapowiedzieć blokowanie jej akcesji do Unii Europejskiej. Wskazał jako warunki odejście Kijowa od kultu zbrodniarzy oraz pełne odblokowanie ekshumacji. Polityk mówił też o możliwości zaprzestania finansowania Starlinków.
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego, powiedział we wtorkowej rozmowie w RMF FM, że Polska powinna zastosować wobec Ukrainy ostrzejsze instrumenty nacisku. Polityk odniósł się do dyskusji wokół relacji polsko-ukraińskich, ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz uhonorowania Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego.
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swojego kandydata w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Decyzję władz partii ogłosił we wtorek rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.
O urząd prezydenta miasta z ramienia PiS będzie ubiegał się Michał Drewnicki — krakowski radny, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz rzecznik klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. W obecnej kadencji reprezentuje okręg nr 6, obejmujący Czyżyny, Mistrzejowice i Wzgórza Krzesławickie. Według danych miejskiego BIP w ostatnich wyborach samorządowych otrzymał 7014 głosów.
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Ach tak, cwany łapiduchu; to znaczy, że kto wie, być może maliniak zajechał w kolumnie samochodów w stosowne miejsce i cichaczem, bez mediów i kamer, zapalił symboliczny znicz i po sprawie, tak, odfajkowane. A może poprosił knura podczas rozmowy w cztery oczy, by w jego imieniu ten znicz zapalił? “Jasno wybrzmiało”, przecież to jakaś kpina. To, że maliniak pluje na bestialsko pomordowane ofiary i ich rodziny jest niezaprzeczalnym faktem. Tak samo jak jego kolesiom z nierządu, z którym pod publikę konkuruje, tak i jemu zamordowani Polacy i żyjący Kresowiacy zwyczajnie przeszkadzają (vide np. cmentarz żydowski – skala dotacji).
Brak złożenia należnego hołdu ofiarom po raz trzeci oraz odmowa objęcia patronatem Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach II RP, pomijając inne jego działania, będzie się kłaść cieniem na jego tzw. “prezydenturze” i zostanie mu zapamiętane. Głowa państwa Polin, pożal się Boże; taki powinien mieć przydomek.
Głupki od 26 (a szczególnie od 4) lat nic, tylko się dziwią. Bo to doprawdy objawy uczciwości i partnerstwa, gdy uważany przez głupka za partnera, uśmiechając się przymilnie: łże jak pies, nie dotrzymuje ustaleń, bezczelnie fałszuje historię, utrzymuje embargo na mięso, ogrywa i oczernia głupka za plecami, nie pozwala pochować pomordowanych w ludobójstwie przez swołocz, rodaków itd, itp.
Sęk (czyłi dżazga w dżewie dżewnianym) w tym, że polskojęzyczne, zaczadzone zbankrutowanym giedroicizmem, tchórzostwem, służalczością banderowcom, bezwolne nie-rządy, traktują banderowskie władze żebraczego banderowskiego państwa (nie wiedzieć czemu) jak PARTNERÓW, a ci ich jak FRAJERÓW! Bo z nimi trzeba ostro i zdecydowanie! Banderia w swym szaleństwie i bezeceństwach pozrażała już sobie wszystkich i zabrnęła tak daleko, że od dawna nie ma juz żadnej alternatywy, jak tylko zamknąć ryja i słuchać mądrzejrzych, lub taplając się dalej w swym banderowskim g.wnie doprowadzić zdesperowane społeczeństwo do kolejnej rewolucji, która zmiecie tę zarazę.
Wystarczy skomentować wizytę Maliniaka tak:
Ha, ha, ha…. hi, hi, hi….. he, he, he…………………………!
Nic dodać ani nic ująć w tym temacie !
Jak można mówić o obniżeniu napięcia, jeżeli strony okopały się na przeciwstawnych pozycjach? Zgodnie z nauczaniem Klasyka, ile razy i jak bardzo byśmy się nie najadali wstydem, konfliktu i tak nie unikniemy. Tym niemniej jednak jest w tej wizycie pewien sens. Polega on na zapobieganiu przesunięciu ciężaru konfliktu ukraińskiego ze wschodu na zachód tego państwa. Na takiej zamianie zależy Moskwie, a nasz interes jest dokładnie odwrotny. Dlatego udawanie przez stronę polską, że “jest OK” ma sens. (Gorzej, jeżeli polscy decydenci sami w to uwierzą.)
To może również zależy Moskwie na całej banderowskiej upadlinie? To ciekawa teoria, bo jeszcze przed kilku laty ukradlina janukowyczowa też była w interesie Kremla. Mieliby “walczyć” z ruskimi w papierowej wojnie w, powiedzmy, okręgu lwowskim?
@Gaetano Faktycznie, jestem zdania, że Moskwa gra o całą Ukrainę. Czytałem inne opinie komentatorów rosyjskich, prorosyjskich z Ukrainy czy u nas Zapałowskiego, ale brakuje mi w nich solidnego uzasadnienia. Odpuszczenie np. Lwowszczyzny oznaczałoby dla Moskwy nieustanny bulgot na granicy. Wydaje mi się, że ten nieustanny festiwal chamstwa z Kijowa pod adresem Warszawy to w jakiejś tam części inspiracja Moskwy, aby Polska nie poparła ewentualnego buntu Galiczyny przeciwko grawitującemu ku Moskwie Kijowowi.
@Monroe W tekście powyżej jest mowa o banderowskiej upadlinie. Kremlowi z pewnością na takiej nie zależy, tylko na tej sprzed bandermajdanu i jako taką, niech sobie całą weźmie. Będzie święty spokój. Nasi bratankowie z pewnością na tym skorzystają – jako że żyją w zgodzie z ruskimi i prowadząc węgierską rację stanu – odzyskując ukradzione im Zakarpacie, Polska – nawet gdyby zaproponowano jej odzyskanie naszych Kresów, co poniekąd miało już miejsce, polskojęzyczni byliby skonfundowani i raczej do tego by nie doszło.
Ponadto, idąc takim tropem rozumowania można domniemać, że to Putin jest odpowiedzialny za nazwanie ulic i budowę pomników ludobójcom na upadlinie i dekretami nakazuje nazi-kijowowi ich budowę. Jaki może mieć interes Rosja w podsycaniu ukrów przeciwko Polsce? Powielanie tego poglądu to pełna zgoda z tezami guru Sekty Trzeciej Siły – piekły i mocodawcami tego kundla. Poza tym nawet media na ukradlinie podały, że za jednym z aktów terroru przeciwko Polsce stoją jacyś ukry z dziwnie brzmiącej organizacji a fakt ten przez polskie media został przemilczany.
@Gaetano Pytanie o to, dlaczego niby Moskale mieliby inspirować Ukraińców przeciw Polsce, wydaje mi się pytaniem o abecadło. Otóż Polska skłócona z Ukrainą (lub chociaż tylko zobojętniała wobec niej) to gwóźdź do trumny zachodnich aspiracji tego państwa. Nikt inny się o nie na Zachodzie nie upomni i Ukraina wcześniej czy później wróci pod skrzydła Moskwy. Zaś co do banderyzmu – to prawda, że banderowska Ukraina Moskwie nie pasuje, co jednak nie zmienia faktu, że Moskwa może ten banderyzm dla siebie wykorzystywać. A taką bezcenną dla Moskwy korzyścią jest samoizolowanie się szowinistycznej Ukrainy od Europy.
@Monroe W kontekście dążeń zachodnich, niejednokrotnie ukry z kręgów rządowej junty i powiązani z nimi dziennikarze dawali wprost znać, że nie potrzebują Polski w roli adwokata. Tzn. Polska jest im potrzebna do sypania kasą i wycierania się nami. W dogodnym momencie, bynajmniej nie teraz, Niemcy mogą sobie przypomnieć o ukrach w UE. W końcu wyhodowali ich sobie i dla ukrów to oni są największymi sojusznikami. Gdy ktoś coś źle robi ukrom, knur prosieńko zaraz dzwoni lub jedzie do makreli. Należy mieć też na uwadze, że za kasę ussraela odbył się nazi-majdan i kto tam sobie teraz hasa. Może się okazać, że bez szeroko rozumianego wsparcia ten żart historii zbankrutuje, czego życzę i co wyjdzie nam tylko na dobre.
Pytam, u kogo zostało obniżone to napięcie ? Bo na pewno nie wśród środowisk kresowych ,czy narodowych. Satysfakcje mają jedynie banderofile i członkowie banderowskich grup dywersyjnych.
Napięcie między Ukrainą, a Polską wynika z gloryfikacji zbrodniarzy banderowskich na Ukrainie, a ponieważ nie zaprzestano tych działań, to napięcie nadal się utrzymuje. Duda tradycyjnie zlekceważył ofiary banderowskich zbrodni, popaplał i wrócił do Polski, a banderowcy mają go tam, gdzie mieli Komorowskiego.
dno…