Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że osiągnięto pewien postęp w rozmowach dotyczących ewentualnego pokojowego zakończenia wojny na Ukrainie, jednak relacje ze Stanami Zjednoczonymi pozostają skomplikowane.
Rzecznik Kremla powiedział w piątek, że osiągnięto pewien postęp w rozmowach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie. Podkreślił przy tym, że jednak relacje ze Stanami Zjednoczonymi pozostają skomplikowane.
„Kontakty są dość skomplikowane, ponieważ, naturalnie, temat nie jest łatwy” – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podczas spotkania z dziennikarzami.Zaznaczył, że „Rosja jest zdecydowana rozwiązać ten konflikt, dbając o własne interesy i jest otwarta na dialog. Nadal to robimy”.
Warto przypomnieć słowa Sekretarz Stanu USA Marco Rubio, który poinformował w piątek, że prezydent Donald Trump może w najbliższych dniach wycofać się z prób mediowania w sprawie porozumienia między Rosją a Ukrainą, jeśli nie pojawią się wyraźne oznaki możliwości osiągnięcia takiego porozumienia.
Zapytany o możliwe wycofanie się Stanów Zjednoczonych z poszukiwań pokojowego rozwiązania, Pieskow odpowiedział, że jest to kwestia do rozstrzygnięcia po stronie Waszyngtonu.
„Uważamy, że można już zauważyć pewien postęp” – powiedział rzecznik Kremla, wskazując m.in. na tymczasowe moratorium na ataki na infrastrukturę energetyczną. Jednocześnie dodał, że w ocenie Moskwy Ukraina nie przestrzega ustaleń dotyczących tego moratorium.
„Dlatego pewne postępy zostały już osiągnięte, ale oczywiście wciąż jest wiele złożonych dyskusji do przeprowadzenia” – powiedział Pieskow.
Na pytanie, czy moratorium wciąż obowiązuje, rzecznik poinformował, że minął już miesiąc, lecz nie wydano żadnych nowych dyspozycji ze strony prezydenta w tej sprawie.
Warto przypomnieć, że według ustaleń agencji informacyjnej Bloomberg, Stany Zjednoczone zaprezentowały europejskim sojusznikom propozycję porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą. Plan zakłada m.in. zamrożenie konfliktu i możliwe złagodzenie sankcji wobec Moskwy.
Propozycje USA zakładają m.in. możliwość złagodzenia sankcji wobec Rosji w przypadku trwałego zawieszenia broni. Źródła wskazują, że plan sugeruje zamrożenie konfliktu, co oznaczałoby pozostawienie obecnie okupowanych przez Rosję terytoriów Ukrainy pod kontrolą Moskwy. W planie nie przewidziano także rozmów na temat przystąpienia Ukrainy do NATO.
Czytaj: Pieskow: Relacje rosyjsko-amerykańskie zmierzają w dobrym kierunku
reuters.com/Kresy.pl






























