
Rząd chce ratować ochronę zdrowia cudzoziemcami
/0 Komentarze/w polityka, Polska, Polska, społeczeństwo, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiMinisterstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje uprzywilejowanie cudzoziemców przy zatrudnianiu w ochronie zdrowia. Projekt rozporządzenia przewiduje m.in. szybsze wizy i zezwolenia na pracę dla lekarzy i pielęgniarek z zagranicy.
Lekarze i pielęgniarki spoza Polski mają uzyskać pierwszeństwo w zatrudnieniu w publicznej ochronie zdrowia. Takie rozwiązanie przewiduje nowy projekt rozporządzenia przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, który zakłada priorytetowe traktowanie cudzoziemców przy wydawaniu zezwoleń na pracę i wiz. Jako uzasadnienie wskazywany jest utrzymujący się niedobór personelu medycznego w szpitalach i przychodniach. O sprawie poinformował we wtorek serwis Rynek Zdrowia.
Projekt rozporządzenia w sprawie wykazu zawodów deficytowych został skierowany do opiniowania. Dokument określa grupy zawodów, w których – zdaniem resortu – braki kadrowe mają charakter trwały i wymagają interwencji poprzez ułatwienia w zatrudnianiu pracowników z zagranicy.
Ministerstwo argumentuje, że niski poziom bezrobocia nie rozwiązuje problemu niedoboru pracowników w kluczowych sektorach gospodarki. W uzasadnieniu podano, że choć liczba zawodów deficytowych w skali kraju maleje, to braki utrzymują się m.in. w ochronie zdrowia, transporcie, edukacji, budownictwie, energetyce, bezpieczeństwie publicznym oraz w usługach finansowo-prawnych.
Przeczytaj: Kryzys w NFZ: cięcia w usługach i lekach w 2026 roku
Resort szczególną wagę przywiązuje do starzenia się społeczeństwa i rosnącego zapotrzebowania na personel medyczny oraz opiekunów.
„Maleje dostępność pracowników zdolnych do świadczenia usług opiekuńczych i medycznych w warunkach rosnącej liczby osób starszych, a potrzeby kadrowe w tym obszarze będą wzrastać co najmniej do 2050 r. Zjawisko to w istotny sposób przekłada się na trwałe niedobory w zawodach medycznych, opiekuńczych oraz paramedycznych” — wskazuje ministerstwo.
Zobacz: Miliardy złotych na opiekę zdrowotną dla Ukraińców w Polsce. Resort zdrowia ujawnił dane
W odpowiedzi na te prognozy zaproponowano rozwiązanie, które zakłada priorytetowe rozpatrywanie wniosków o legalizację pracy i pobytu cudzoziemców wykonujących zawody uznane za deficytowe. Krytycy wskazują jednak, że projekt omija fundamentalny problem — warunki pracy i płacy w polskiej służbie zdrowia, które od lat skłaniają rodzimych lekarzy i pielęgniarki do emigracji lub rezygnacji z zawodu.
MRPiPS przekonuje, że lista zawodów została opracowana na podstawie analiz rynku pracy oraz danych statystycznych. Uwzględniono m.in. zawody uznane za deficytowe w prognozie Barometru Zawodów na 2026 rok, relację liczby bezrobotnych do ofert pracy, skalę bezrobocia w danym zawodzie oraz liczbę wydanych dokumentów legalizujących pracę cudzoziemców.
Czytaj: Zatrudnieni w Polsce ukraińscy lekarze nie znają polskiego. „Prawa pacjenta zagrożone”
W efekcie wyłoniono 329 zawodów z 37 grup elementarnych, w tym m.in. pracowników domowej opieki osobistej, asystentów nauczycieli czy kierowców samochodów ciężarowych. Szczególnie szeroko reprezentowana jest jednak ochrona zdrowia i sektor opiekuńczy.
Na liście znalazły się m.in. zawody opiekuńcze, takie jak opiekunka domowa, opiekun osoby starszej czy asystent osoby niepełnosprawnej. W obszarze ochrony zdrowia wskazano lekarzy bez specjalizacji, w trakcie specjalizacji i specjalistów, pielęgniarki i położne, a także pomocniczy personel medyczny.
Propozycja resortu rodzi pytania o kierunek polityki państwa. Zamiast systemowych reform i zatrzymania kadr w kraju, rząd stawia na ułatwienia dla cudzoziemców.
Zobacz: Polska chce sprowadzić 25 tys. lekarzy z Indii? Sprzeczne doniesienia
Czytaj także: Der Spiegel: Polscy lekarze ratują niemiecką służbę zdrowia. Polska z kolei coraz bardziej odczuwa ich brak






























