Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Po kilku latach wstrzemięźliwości spowodowanej rosyjską inwazją na Ukrainę niemieccy przedsiębiorcy ponownie mają oficjalnie wystąpić na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu.
Jak podał w niedzielę WELT, niemieccy przedsiębiorcy po raz pierwszy od lat ponownie pojawią się oficjalnie na gospodarczym forum w Petersburgu, którego gospodarzem jest Władimir Putin. Wydarzenie odbędzie się w dniach od 3 do 6 czerwca.
Matthias Schepp, przewodniczący zarządu Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlu Zagranicznego, przekonywał, że niemiecki biznes chce zachować kanały gospodarcze z Rosją.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Ambasador Finlandii w Rosji Marja Liivala uczciła pamięć 20 fińskich jeńców wojennych, którzy zmarli w niewoli w obwodzie leningradzkim podczas II wojny światowej. Kwiaty złożono w miejscu pomnika, który został niedawno usunięty przez rosyjskie władze. (more…)
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baghaei odniósł się w poniedziałek do procesu dyplomatycznego dotyczącego porozumienia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
Norwegia dokonuje ponownej oceny swoich długoletnich relacji z Unią Europejską. W kraju pojawiają się głosy o możliwości przystąpienia do UE.
Norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide stwierdził, że porządek międzynarodowy, który istniał, gdy Norwegia głosowała przeciwko przystąpieniu do UE, już nie istnieje, argumentując, że kraj stoi w obliczu zupełnie innej sytuacji strategicznej. W rozmowie z "Financial Times" Eide określił dzisiejsze otoczenie geopolityczne jako „szaleńczy świat” ukształtowany przez rosnącą konkurencję między głównymi mocarstwami i odwrót od pełnej gospodarczej globalizacji, jak przytoczył w poniedziałek portal Al Mayadeen.
Norwegia pozostaje poza UE, pomimo uczestnictwa w jednolitym rynku bloku w ramach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG).
Zadziwiające, że przy takim stopniu zniszczenia dokumenty i pieniądze zachowały się tak nienaruszonym stanie.
Nie ładnie cieszyć się z cudzego nieszczęścia …ale jestem taki niedoskonaaały
Armia Ukroli przestała istnieć , nie posiada wartości bojowych
to impresja filmowa na temat wojny…pomieszane fragmenty z róznych miejsc.Różne fragmenty…inne drogi i otoczenie.Faktyczne jest w tym filmie nagranie rozbitego Ajdaru,ale i dodane np w jednym momencie nagranie rozbitego czołgu powstańców pod Chriaszczewatym…od 45 sekundy,do 50 sekundy mamy inną drogę,inne miejsce i rozbity czołg powstańców.a że było to pod Chriaszczewatym…wiem,bo widziałem wcześniej wideo tego czołgu pokazane przez powstańców jako poniesiona tam strata.
Naziści z tych karnych batalionów, bo to przecież nie było normalne wojsko a coś w rodzaju SS do karania nieprawomyślnych, myśleli że pójdzie im jak z Polakami na wołyniu. Przyjadą, popija, zabawią się i wyrżną. A tu niespodzianka. Ruscy sie chyba aż tak łątwo wyrżnać nie dadzą jak my. Można powiedziec, trafił swój na swego.
To zupełnie inna sytuacja. Tutaj w Donbasie milicja i inne służby mundurowe były obsadzone przez przyszłych powstańców. Na Wołyniu Polacy nie mieli nic.
Ajdarowcy to zadeklarowani faszyści – banderowcy, synowie i wnukowie upowców-morderców. Najmowali się na ochotnika za pieniądze. Torturowali jeńców. Cywile skarżyli się, że ajdarowcy terroryzowali i rabowali.
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded &v=LFCmlRBEIK0
Brawo !! Nie brać banderowców żywych – miejsce ukraińskiego faszysty jest w piachu !!! W piach ukry !!!
P. ukry_w_piach: Witam. Czy zgodzi się Pan, że miejsce KAŻDEGO faszysty jest w piachu? My kładziemy tu nacisk na ukrofaszystów bo stworzyli nam przez granicę faszystowskie państwo. Ale faszyzm i w ogóle każdy totalitarianizm jest wrogiem ludzkości. Polskimi hasłami patriotycznymi są ‘Słaba Ukraina!’ – ‘Chora i słaba!’, jako nasza odpowiedź na ich banderowskie hasła ‘Sława Ukraini’ – ‘Herojam sława’.
Za tygodnikiem W Sieci:
“Militarnie konflikt jest już dla Kijowa przegrany
— do takiej opinii jednego z wysokich stopniem generałów NATO dotarł zazwyczaj dobrze poinformowany tygodnik „der Spiegel”.
W ubiegłym tygodniu odbyła się tajna narada NATO poświęcona własnie sytuacji na wschodzie Ukrainy. Wnioski z tej narady są hiobowe dla naszego wschodniego sąsiada: przegrywa wojnę o swój kraj. W zasadzie jedynym wyjściem umożliwiającym uniknięcie totalnej klęski ukraińskiej armii jest jej wycofanie „spoza zasięgu rosyjskich obcęgów”.
Rolę Rosji w pogorszeniu militarnej sytuacji Ukrainy NATO widzi jako kluczową. Jeszcze kilkanaście dni temu wydawało się, że Kijów wojnę zakończy szybko na swoich warunkach.
„Spiegel” nie informuje ilu Rosjan operuje dziś na Ukrainie, ale przedstawia szacunki natowskie, z których wynika, że zaobserwowano przy granicy z tym państwem 20 batalionów, każdy składający się z 500 żołnierzy. Możliwe więc, że nagła, w zasadzie z dnia na dzień, utrata kontroli militarnej przez Kijów spowodowana została wsparciem terrorystów przez te siły.
Sztabowców NATO szczególnie martwi sytuacja na kierunku miasta Mariupol. Jeśli Kijów straci to miasto, Rosjanie zdobędą połączenie lądowe z zaanektowanym w marcu Półwyspem Krymskim. Oficerowie Sojuszu zwracają także uwagę duże straty ludzkie ukraińskie i sporą liczbę jeńców.
„der Spiegel” nie skonstatował, że sukcesy rosyjskie są skutkiem wielomiesięcznej zachowawczej polityki Berlina, który tym samym de facto pomógł Moskwie w podbojach.”