Rosyjskie MSZ jest usatysfakcjonowane oceną, jaką obserwatorzy OBWE i Rady Europy dali niedzielnym wyborom prezydenckim. Jednocześnie rosyjscy dyplomaci poradzili ekspertom tych dwóch organizacji, aby wypracowali jednolite standardy, na podstawie których uznają poszczególne elementy procesów wyborczych za demokratyczne lub nie.
W poniedziałek europejscy obserwatorzy stwierdzili, że kampania wyborcza w Rosji była nieuczciwa. Mówił o tym przedstawiciel OBWE Tonino Picula, który podkreślił, że „cała machina państwowa pracowała na sukces tylko jednego kandydata”. Obserwatorzy zwrócili także uwagę na błędy w liczeniu głosów w co najmniej jednej trzeciej komisji wyborczych. Dodali, że naruszeń prawa było mniej niż podczas grudniowych wyborów parlamentarnych, a głosowanie było bardziej przejrzyste.
Taka ocena zdaniem rosyjskiego MSZ, choć nie może cieszyć, to jest satysfakcjonująca.





























