Rosyjski myśliwiec Su-27 usiłował w sobotę przechwycić samolot rozpoznawczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych RC-135 nad Morzem Czarnym, poinformowało Centrum Kontroli Obrony Narodowej Rosji.

Jak przekazała agencja prasowa Tass, w sobotę Centrum Kontroli Obrony Narodowej Rosji poinformowało, że rosyjski myśliwiec Su-27 usiłował przechwycić nad Morzem Czarnym samolot rozpoznawczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Boeing RC-135.

Według centrum, 28 listopada rosyjskie radary wykryły cel w międzynarodowej przestrzeni powietrznej nad neutralnymi wodami Morza Czarnego. Samolot miał lecieć w kierunku rosyjskiej suwerennej przestrzeni powietrznej.

„Myśliwiec Su-27 z oddziałów obrony przeciwlotniczej pełniących służbę w Południowym Okręgu Wojskowym został poderwany w celu zidentyfikowania celu powietrznego i zapobieżenia przekroczeniu przez niego granicy państwowej Federacji Rosyjskiej” – czytamy w oświadczeniu. „Załoga rosyjskiego myśliwca zidentyfikowała cel powietrzny jako strategiczny samolot rozpoznawczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych RC-135 i eskortowała go nad Morzem Czarnym”.

„Lot rosyjskiego myśliwca odbywał się w ścisłej zgodności z międzynarodowymi przepisami dotyczącymi przestrzeni powietrznej. Żadne naruszenie granicy państwowej Federacji Rosyjskiej nie jest dozwolone” – poinformowało Centrum Kontroli Obrony Narodowej. Po tym, jak samoloty USA odwróciły się od granicy z Rosją, rosyjski myśliwiec powrócił do macierzystej bazy lotniczej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy wcześniej, w sobotę brytyjskie Królewskie Siły Powietrzne (RAF) przechwyciły rosyjskie samoloty lecące nad Morzem Północnym.

Myśliwce Eurofigher Typhoon zostały poderwane z lotniska RAF Lossiemouth w Szkocji po wykryciu dwóch rosyjskich samolotów Tu-142 w pobliżu przestrzeni powietrznej Wielkiej Brytanii. RAF podało w komunikacie, że rosyjskie samoloty są używane do zwalczania okrętów podwodnych i patroli morskich i jest „niezbędne”, aby ich ruchy były „uważnie monitorowane” podczas operacji tak blisko Wielkiej Brytanii.

Rosyjskie samoloty wojskowe latające tak blisko granic mogą stanowić „zagrożenie” w ruchliwej przestrzeni powietrznej nad Morzem Północnym, dodał RAF w oświadczeniu. Stwierdzono, że samoloty nie przekazywały informacji o swojej pozycji i ruchach kontrolerom ruchu lotniczego w Wielkiej Brytanii, powodując zmianę trasy samolotów cywilnych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Typhoony śledziły rosyjskie samoloty w sobotę, aby powstrzymać te nieprofesjonalne działania i złagodzić ryzyko związane z lataniem rosyjskich samolotów wojskowych w tej ruchliwej międzynarodowej przestrzeni powietrznej” – podał RAF.

Jak podano w oświadczeniu, trasę przelotu rosyjsku Tu-142 śledzili także inni sojusznicy NATO.

Rzecznik RAF powiedział: „Załoga wykonała fantastyczną robotę, bardzo szybko lokalizując samoloty, które nie były łatwe do wykrycia. Ponownie, RAF starał się bronić interesów Wielkiej Brytanii i NATO. Pokazuje to efektywność i odporność naszego personelu, samolotów i systemów”.

Zobacz też: Niemcy podpisali kontrakt z Airbusem na 38 nowych samolotów Eurofighter

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz