W trakcie programu telewizyjnego, deputowany Wadim Sołowiow stwierdził, że tydzień temu w Polsce odbyły się masowe demonstracje, podczas których domagano się zwrotu Wileńszczyzny.
W ten sposób odniósł się on do niedawnej wypowiedzi prezydent Litwy, Dalii Grybauskaite, która ostro skrytykowała Władimira Putina i Rosję, która nazwała „państwem terrorystycznym”.
Według Sołowiowa, Litwini poprzez ataki na Rosję chcą przypodobać się Amerykanom, bo tylko oni mogą powstrzymać Polaków przed wysuwaniem roszczeń zwrotu Wileńszczyzny. „Dziś wyszło 50 tysięcy, jutro wyjdzie milion osób, a pojutrze polski rząd wysunie pretensje terytorialne” – powiedział. Jego słowa nie zostały sprostowane przez prowadzącego program.
rp.pl/kresy.pl






























