Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mateusz Morawiecki zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że były premier był w przeszłości doradcą Donalda Tuska. Odniósł się również do rozłamu w PiS i zapewnił, że jego środowisko nie przygotowywało wcześniej planu utworzenia nowej partii.
W sobotę podczas rozmowy w Telewizji Republika Mateusz Morawiecki przedstawił swoje stanowisko wobec rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier przekonywał, że do ostatniej chwili zabiegał o utrzymanie jedności ugrupowania, a za podział odpowiada wewnętrzna grupa „intrygantów”.
Dowiedz się więcej: Media: Kolejny etap rozłamu w PiS. Morawiecki może stracić unijne stanowisko
Ukraińscy wojskowi ukończyli w Polsce specjalistyczne szkolenie z obsługi i naprawy transporterów Rosomak. Dzięki temu część uszkodzonych pojazdów nie będzie musiała trafiać do zagranicznych warsztatów, co ma skrócić czas przywracania ich do służby. (więcej…)
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że Rosja zamierza sprowadzić kolejnych 30 tys. żołnierzy z Korei Północnej. Pjongjang ma także przygotowywać nowe dostawy wyrzutni rakiet balistycznych.
W sobotę prezydent Ukrainy poinformował, że w rosyjskim obwodzie woroneskim trwają przygotowania do przyjęcia kolejnych północnokoreańskich żołnierzy, którzy mają wesprzeć Rosję w wojnie na Ukrainie.
„Widzimy również współpracę Rosji z Koreą Północną. Rosja chce sprowadzić kolejne 30 000 północnokoreańskich żołnierzy. W rosyjskim obwodzie woroneskim od czerwca trwają przygotowania do ich przyjęcia” – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oskarżył Wołodymyra Zełenskiego o zaatakowanie irańskiego statku handlowego na Morzu Kaspijskim. Zapowiedział, że śmierć marynarza nie może pozostać bez odpowiedzi, a ukraińskie działania miały służyć wciągnięciu Europy do wojny prowadzonej przez Izrael.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w niedzielę ostro zareagował na ukraiński atak na irański statek handlowy. Według Teheranu w wyniku uderzenia zginął jeden z członków załogi.
„Zełenski zaatakował irański statek handlowy, zabijając marynarza. To rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych, dokonane na polecenie Izraela, aby wciągnąć Europę do jego wojny” – napisał Aragczi.
Ukraiński 5 Kanał opublikował w czwartek fragment rozmowy z byłym szefem ukraińskiego IPN, znanym z negowania ludobójstwa na Wołyniu Wołodymyrem Wjatrowyczem, opatrując go pytaniem: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”. Polityk stwierdził, że dostrzega w polskim społeczeństwie procesy przypominające przemiany, które wcześniej zaszły w Rosji.
Wołodymyr Wjatrowycz, były szef ukraińskiego IPN i polityk znany z negowania ludobójczego charakteru zbrodni wołyńskiej ocenił, że jest to „całkowicie destrukcyjna strategia dla samej Polski”. Według niego podobne procesy miały wcześniej miejsce u wschodnich sąsiadów Ukrainy. Wjatrowycz odpowiadał na pytanie: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”.
Ukraiński deputowany oświadczył, że brak krytycyzmu wobec własnej przeszłości oraz dominacja propagandy nad historią przerodziły się w Rosji w niezdolność do krytycznej oceny bieżącej rzeczywistości.
Ukraiński ekonomista Roman Szeremeta przedstawił manewry Wojska Polskiego z 1938 roku jako wspólne ćwiczenia z Wehrmachtem, choć niemieccy oficerowie byli jedynie zagranicznymi obserwatorami. Profesor zestawił również zajęcie Zaolzia z niemiecką aneksją części Czechosłowacji, pomijając wcześniejszą czeską agresję na Śląsku Cieszyńskim.
W czwartek Roman Szeremeta opublikował w serwisie X fotografię wykonaną podczas manewrów Wojska Polskiego pod Rzeszowem we wrześniu 1938 roku, przedstawiając ćwiczenia jako wspólne przedsięwzięcie polskiej armii i Wehrmachtu.
„8 września 1938 r. Manewry wojskowe Wehrmachtu i Wojska Polskiego pod Rzeszowem. W ciągu miesiąca oba państwa miały zaanektować części Czechosłowacji – naziści zajęli Sudety, a Polacy Ziemię Cieszyńską. Na zdjęciu pułkownik B. Cherny wita generała B. von Studnitza (wśród nich pułkownika S. Mossora). Oczywiście tylko UPA «kolaborowała» z nazistami” — napisał Szeremeta.
to ten sam niszczyciel rakietowy, określany ślepym lub propagandowym niszczycielem ?? Matko, żeby go tylko nie zniszczyli, bo choć to nie byłoby tak trudne, to wtedy na prawdę może dojść do eskalacji konfliktu… http://www.defence24.pl/65527,moskwa-propagandowy-krazownik
Czyżby jednak ktoś Ci płacił od linijki 🙂 🙂 🙂
Na incydencie z zestrzeleniem rosyjskiego bombowca skorzysta przede wszystkim banderowska upaina. Zrobią wszystko by doprowadzić do eskalacji konfliktu NATO – Rosja, stale będą tą kwestię nagłaśniać, by wmiksować NATO w starcia na wschodzie swego pseudo-kraju. Mam nadzieję, że im się to nie uda, a zaogniona sytuacja się uspokoi.
Pozwolę się nie zgodzić… ukraina tak na prawdę nie ma nic do gadania w tej kwestii [jak i w wielu innych]. Eskalacja konfliktu z NATO może doprowadzić do polaryzacji w samym NATO [żabojady, niemce, Włosi…] więc ja bym nie wykluczał, że to ma więcej sensu, niż inne opcje. Wówczas NATO może być niejako z „automatu ostrożniejsze” co do dalszej eskalacji – i szybciej to rosji może być na rękę… a już nie ukrainie, bo NATO będzie ostrożniej podchodziło do kwestii militarnych….
Nato dąży do wojny . Ostrożne nie jest nawet tego nie ukrywa a każda okazja jest dobra…(dążenie usesmani, bo Europa jest temu przeciwna), ciekawe jak zareaguje turcja jak ich zbombardują tam gdzie siedzą na ich terenie terroryści? to samo arabia saudyjska . Co z robią usa jak w azji Chiny zestrzelą w ten sam sposób samolot wielkiego brata niewolnictwa i poddaństwa usa. Czy też będzie mowa o obronie granic?
Syria powinna teraz walić w każdy samolot bez ich zgody na ich terenie …to usa by miało potężne straty … a turcja pokazała że wspiera terrorystów i dzicz w postaci imigrantów czyli jest winna , tak samo jak arabia saudyjska rokitowi terrorystycznych powiązań…
Krążownik czy też ochrona bombowców za pomocą myśliwców, to jedna sprawa i to bardziej propagandowa niż potrzebna realnie. Turcja już swoje zbiera od pozostałych członków NATO. Następnego strzelania do Rosjan nie będzie. Nie mniej na pewno będzie teraz bardzo drastyczne wsparcie Kurdów militarnie i politycznie przez Kreml. Tyle zyskali Turcy. Będą mieli czym się zajmować i nie widzę na horyzoncie żadnych szans by wojenkę z Kurdami wygrali. Nie zapominajmy też, że te tłumy, które szturmują Europę w większości wędrują dziwnym trafem przez Turcję i tą drogą sprzedawana jest również ropa przez ISIS. Coś mi się wydaje, że Turcja rozpaliła ogień pod własnym kociołkiem i znajdzie się w sytuacji, w której raczej nie chciała być na międzynarodowej scenie politycznej. Naszym rodzimym partaczom politycznym zalecałbym jednak trzymanie mordy w zimnej wodzie i nie stawanie po żadnej ze stron. To nie nasz konflikt. My niebawem będziemy u bram mieli hordy ukraińskie.
TAK TO JEST JAK SIE TAŃCZY W TAKT MUZYKI WIEKIEGI ŻYDA ZZA OCEANU…