Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
Duńska firma BlueShadow pracuje z ukraińskimi jednostkami obronnymi nad systemem roju autonomicznych jednostek nawodnych, który ma chronić wybrzeże w rejonie Odessy. Pierwsza eskadra, uzbrojona w pociski i drony przechwytujące, mogłaby wejść do służby na początku 2027 roku.
Jak podał Reuters, projekt ma pomóc w wykrywaniu i zwalczaniu rosyjskich dronów lecących nad Morzem Czarnym w kierunku ukraińskiego wybrzeża.
Władimir Putin odniósł się do upamiętniania ukraińskich nacjonalistów i zbrodni z czasów II wojny światowej. Rosyjski przywódca mówił o reakcji Polski i Izraela, choć obecny spór Warszawy z Kijowem dotyczy nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu część rosyjskich urzędników i przedstawicieli elit biznesowych zaczęła publicznie mówić o problemach gospodarki. Bloomberg wskazuje na krytykę rosnącej ingerencji państwa, presji na firmy i powrotu do praktyk z czasów sowieckich. Jednocześnie rosyjski PKB w pierwszym kwartale zmniejszył się o 0,2 proc. rok do roku.
Uczestnicy debat krytykowali rosnącą ingerencję państwa w gospodarkę, presję wywieraną na biznes przez aparat państwowy oraz powrót do części rozwiązań z czasów sowieckich. Lojalni wobec władz przedstawiciele rosyjskiego establishmentu ostrzegali, że Rosja ryzykuje osłabienie innowacyjności, przedsiębiorczości i wzrostu gospodarczego, choć unikali bezpośredniej krytyki Władimira Putina – informuje Bloomberg.
„Wszyscy mówimy o przywództwie technologicznym, ale przywództwo technologiczne opiera się na wolności, a nie na całkowitym kierownictwie państwowym. Negatywna polityka dosłownie nas zabija” — powiedział Igor Szuwałow, były pierwszy wicepremier Rosji i obecny szef państwowej korporacji rozwojowej WEB.RF.
A dlaczego miałby to powodować jakieś kłopoty dla Rosji?
Zakup czegokolwiek za granicą Rosji dla firm i obywateli Rosji w istotny sposób drożeje,aby coś kupić
muszą najpierw kupić obcą walutę.
tagore
I tu akurat obecnie Rosja powoli zaczyna czynić coś, co będzie dla USA wielkim ciosem: odchodzi od dolara w handlu międzynarodowym na rzecz wymiany barterowej, np. z Chinami. Trzeba pamiętać, że dolar amerykański jest walutą pozbawioną jakiegokolwiek zabezpieczenia, to jest pieniądz wirtualny, który ma jakąkolwiek wartość tylko dlatego, że jest używany na całym świecie w międzynarodowej wymianie handlowej, głównie surowców. I jakim zagrożeniem jest choćby częściowe odejście od dolara w handlu ropą naftową niech będzie fakt, że gdy tylko Saddam zaczął próbować obchodzić zachodnie sankcje nie sprzedając ropy za dolary, to go USA najechało i powiesiło, ku wiwatom miłośników wolności i demokracji na całym świecie.
Najbardziej kłopotliwa dla zachodu sytuacja powstała by w momencie przejścia przez Rosję do sprzedaży
ropy i gazu za ruble ,ale to wymagało by od Putina sporej odwagi i dobrych fachowców w zapleczu gospodarki.
tagore
Ale czy Rosja ma rzeczywisty monopol na rynku światowym na ropę i gaz? Jeżeli tak to może pokusić się o dyktat cen. Ten kij może mieć dwa końce, może zostać z ręką w nocniku pełnym ropy.
Tak długo hołubiony w cieniu duet Rosyjsko Chiński w ,którym wypasione przez zachód Chiny są naszym prawdziwym wrogiem może pozwolić Putinowi na ciekawe zagrywki. Jeżeli Rosja zażyczyła by sobie płatności w rublach odbiorcy musieli by je kupić .Zobaczymy jak szybko Chiny przejmą od Anglików obrót złotem i srebrem ,a następnie inne elementy rynku zdominowanego przez zachód.
Rosja nie jest samotna.
tagore
Rosja spłaciła znaczącą część swoich zobowiązań w dolarach i pozbywają się ich nadal. Takie tąpnięcia + spadek ceny ropy są im wyjątkowo nie na rękę. Dodatkowo ceny gazu są denominowane w cenie ropy więc zwiększają straty. Na razie rezerwy mają duże ale może się okazać że na koniec roku zostaną poważne uszczuplone. A na dodatek z działań inwestorów wynika, że straciła zaufanie i uciekają widząc poczynania władz i klimat ogólny.
Zaufanie inwestorzy tracą takie kraje, którzy przez politykę psują inwestorom interesy. Jak np. Francja, która pod napięciem zachodu postanowiła nie utrzymywać się umowy i nie przekazywać te dwa noście śmigłowców klientowi, co już robi ją nie solidnym partnerem w interesach. Co już mówić o dolarze – głównym eksportowym towarem USA.
Serio wierzysz, że 2 okręty mają wpływ na odbiór gospodarki Francji? Równie dobrze możesz wierzyć, że niesolidny elektryk w Polsce ma wpływ na postrzeganie jakości prądu w całym kraju 😀
im gorzej u Ruskich tym lepiej dla nas. Przykre ale w obecnych czasach prawdziwe.
Rubel ?? – o czym tu mowa?, to jest 0,7 % obrotu w świecie . Sowieci chcą tym straszyć ?? , sukcesy są gwarantowane , ale tylko w propagandzie “ciemnogrodu”.