Wiceszef rosyjskiej dyplomacji zadeklarował gotowość do wstrzymania ostrzału w dniu ewentualnych wyborów na Ukrainie oraz do rozmów o czasowym zarządzie zewnętrznym pod auspicjami ONZ.
W wywiadzie udzielonym rosyjskiej agencji TASS wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Michaił Gałuzin oświadczył, że Moskwa jest gotowa zagwarantować brak ostrzału w dniu wyborów na Ukrainie, jeśli władze w Kijowie „zdecydują się” na ich przeprowadzenie. Jednocześnie zapowiedział gotowość Rosji do rozmów ze Stanami Zjednoczonymi i innymi państwami na temat idei tymczasowego zewnętrznego zarządzania Ukrainą pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Zobacz też: Doniesienia „Financial Times”: wybory i referendum na Ukrainie rozważane mimo trwającej wojny
Do tych propozycji odniosła się przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola podczas wystąpienia na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. Krytycznie oceniła rozmowy o organizacji wyborów w państwie objętym działaniami wojennymi.
„Kiedy w Rosji odbyły się uczciwe wybory? Kiedy możemy powiedzieć, że jeśli bomby spadają na miasta, nie można zmuszać ludzi, którzy nie mają prądu, by szli głosować? To cyniczny plan, w który dajemy się wciągnąć, i absolutnie nie możemy do tego dopuścić” – powiedziała.
Zobacz też: Wybory na Ukrainie mogą kosztować ponad 10 mld hrywien. „Nasi partnerzy muszą to zapewnić”
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego podkreśliła, że Europa pozostaje blisko Ukrainy. Przypomniała, że Parlament Europejski zatwierdził niedawno pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro. Odniosła się także do kwestii rozszerzenia Unii Europejskiej w kontekście członkostwa Ukrainy.
„Stoję na czele parlamentu, który zdecydowanie to popiera. To korzyść dla wszystkich. To nie jest działalność charytatywna. Potrzebujemy Ukrainy i potrzebujemy, aby była częścią europejskiej rodziny. Możemy zrobić znacznie więcej” – stwierdziła.
Kresy.pl/TASS































