W 2024 roku krajowy popyt na gaz płynny LPG spadł o 2,2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Choć zmniejszył się import z Rosji, kraj ten pozostaje głównym dostawcą LPG do Polski – wynika z raportu Polskiej Organizacji Gazu Płynnego.
Jak poinformował portal WNP, w 2024 roku całkowite zapotrzebowanie na gaz płynny LPG w Polsce wyniosło 2 445 tys. ton, co oznacza spadek o 2,2 proc. względem roku 2023 – poinformowała w czwartek Polska Organizacja Gazu Płynnego (POGP). Produkcja krajowa tego paliwa pozostała na poziomie 485 tys. ton, co wystarczyło na pokrycie niespełna 20 proc. krajowego zapotrzebowania. Jedynym producentem LPG w Polsce pozostaje GK Orlen.
Z danych POGP wynika, że w ubiegłym roku do Polski sprowadzono 2 335 tys. ton gazu, czyli o 11 proc. mniej niż rok wcześniej. Główną przyczyną spadku był zmniejszony eksport, przede wszystkim na Ukrainę. „Znaczny spadek eksportu do Ukrainy był spowodowany przede wszystkim innymi źródłami zaopatrzenia, jak również ukraińskimi obostrzeniami prawnymi w imporcie” – wyjaśnili autorzy raportu.
Zobacz też: Politico: Czeski przemysł korzysta z luki w rosyjskich sankcjach, Orlen głównym beneficjentem
Import LPG z Rosji spadł o 17,3 proc. (do 995 tys. ton), ale nadal odpowiadał za 42,7 proc. całkowitego przywozu, wobec 45,8 proc. w 2023 roku. Wzrosły natomiast dostawy z USA oraz Norwegii – z 91 tys. ton do 126 tys. ton. Udział Szwecji w imporcie przekroczył 23 proc., mimo że wolumen dostaw pozostał niemal bez zmian.
Z raportu wynika również, że najwięcej LPG dostarczono do Polski koleją (52,7 proc.), drogą morską przewieziono 36 proc., a transportem drogowym 11,4 proc. W przypadku około 6 proc. importu nie określono dokładnej metody transportu. Eksport LPG z Polski wyniósł 375 tys. ton, co oznacza spadek o 38,5 proc. w porównaniu do 2023 roku. Głównym odbiorcą pozostała Ukraina (229 tys. ton), odpowiadająca za 61,1 proc. eksportu.
W 2024 roku odnotowano również niewielkie zmiany w strukturze sprzedaży LPG w kraju – sprzedaż gazu w butlach spadła z 240 tys. ton do 235 tys. ton, natomiast sprzedaż do zbiorników wzrosła z 370 tys. ton do 380 tys. ton.
Zobacz też: Były pracownik Rosneft Deutschland prezesem Orlen Paliwa
POGP poinformowała, że udział samochodów osobowych z instalacją LPG w ogólnej liczbie aut wyniósł 13,4 proc., co oznacza nieznaczny spadek o 0,2 proc. rok do roku. „Nieznacznie wzrósł udział samochodów z napędem benzynowym (0,3 proc. r/r) oraz z innym napędem (+0,2 proc. r/r)” – dodano w raporcie.
Kresy.pl/WNP































